Komenda Powiatowa Policji w Wołominie, fot: fotolia.com

Wyjeżdżając z lasu w Ząbkach na motocyklu nie zatrzymał się do kontroli drogowej mimo wyraźnego sygnału przekazanego przez umundurowanego policjanta. Funkcjonariusz zapamiętał tablice rejestracyjne crosa i sporządził z tego dokumentację procesową.

10 kwietnia naczelnik prewencji wołomińskiej komendy nadkom. Michał Sputo realizując zadania służbowe wspólnie z dzielnicową sierż. Emilią Gunerka, w Ząbkach przy ul. Kolejowej zauważył osobę przemieszczająca się masywem leśnym na motocyklu typu cros bez kasku ochronnego. Gdy kierujący jednośladem wyjeżdżał z lasu na drogę publiczną policjant wysiadł z radiowozu i dał sygnał do zatrzymania się do kontroli. Początkowo młody mężczyzna zwolnił, po czym ominął funkcjonariusza i ponownie wjechał do lasu. Ten zapamiętał numer rejestracyjny motocykla i sporządził z tego dokumentację procesową.

Czynności w tej sprawie przejęli do dalszego prowadzenia policjanci z komisariatu w Ząbkach. Analiza zgromadzonego materiału oraz własne ustalenia doprowadziły ich do 19-latka. Ten pod koniec kwietnia został wezwany do jednostki Policji i przesłuchany w charakterze osoby podejrzewanej o popełnienie wykroczenia w tym: niezachowanie należytej ostrożności przez prowadzącego pojazd, niszczenie zasiewów, sadzonek lub trawy na cudzym gruncie leśnym lub rolnym, bezprawny wjazd pojazdem do cudzego lasu w miejscu niedozwolonym, niestosowanie się do obowiązku używania kasków przez motocyklistów i motorowerzystów.

19-latek przyznał się do wszystkich zarzucanych mu wykroczeń, skorzystał też z przysługującego mu prawa i dobrowolnie poddał się karze grzywny w kwocie 1500 złotych.

Funkcjonariusze w związku z nieprzestrzeganiem przez 19-latka obowiązującego w tym czasie rozporządzenia Rady Ministrów, a więc zakazu przebywania na obszarze publicznym, poruszając się w celu innym niż wskazany w rozporządzeniu tj. przemieszczanie się masywem leśnym na motocyklu typu cross w miejscowości Ząbki, skierowali informację do Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Wołominie, która w drodze decyzji administracyjnej nałożyła na mężczyznę karę finansową w wymiarze 5 tys. złotych.

Komentarze