Krzysztof Strzałkowski: batalia w sprawie remontu oddziału dermatologii dziecięcej

Krzysztof Strzałkowski - Radny Sejmiku Mazowsza

Od wielu miesięcy trwa batalia dyrekcji Szpitala Dziecięcego na ulicy Niekłańskiej w Warszawie w sprawie remontu oddziału dermatologii dziecięcej. Wystarczy wspomnieć, że to jedyny tego profilu oddział w Warszawie jak i na całym Mazowszu oraz jeden z niewielu tego typu oddziałów w Polsce.

Na tym oddziale leczone są dzieci w zasadzie z całego kraju. Szpital pozyskał środki z samorządu województwa mazowieckiego, który prowadzi ten szpital i w zasadzie nic nie stało na przeszkodzie, aby rozpocząć remont oddziału. Okazało się, że stosunkowo nowe regulacje prawne wprowadzone przez PIS, które to wymagają każdorazowej oceny takiego przedsięwzięcia inwestycyjnego realizowanego przez każdy z samorządowych szpitali przez wojewodę mazowieckiego, stanęły na drodze realizacji tych planów.

Okazuje się, że zarówno służby wojewody mazowieckiego Konstantego Radziwiłła, jak również – później w odwołaniu służby ministra zdrowia negatywnie oceniły celowość takiej właśnie inwestycji. Jest to skandal w dwóch obszarach:
1) Absurdalne są przepisy, w wyniku których samorządowy szpital, za samorządowe pieniądze nie może wykonać remontu oddziału bez zgody administracji rządowej, która to nie daje złotówki na realizację takiego przedsięwzięcia. To głęboko niekonstytucyjne, sprzeczne z zasadą pomocniczości, która mówi, że zadania publiczne powinny być realizowane tak blisko obywatela jak się da. Wojewoda Mazowiecki za swojego biurka w Warszawie nie powinien decydować o każdym remoncie i każdej inwestycji w szpitalach samorządowych na terenie regionu.
2) Bardzo wątpliwa w mojej opinii jest sama negatywna opinia. Pytanie, czy ktokolwiek zastanowił się nad tym, że mamy do czynienia z jedynym oddziałem dermatologii dziecięcej na Mazowszu. Służby Wojewody skoncentrowały się na czysto formalnej sferze przedsięwzięcia. A to uważam, że jest zaprzeczeniem takiej zwykłej gospodarskiej dbałości o los pacjenta- szczególnie tego małego na Mazowszu.

Zaznaczam, że nie jest to jedyna wpadka służb Wojewody Mazowieckiego w ostatnich miesiącach. Pamiętamy bardzo przykre dla pacjentów sytuacje z czasów 3 i 4 fali pandemii COVID-19, kiedy pacjenci w karetkach czekali przed szpitalnymi oddziałami ratunkowymi, a łóżka covidowe w tych szpitalach były łóżkami wynikającymi jedynie z decyzji administracyjnych pana wojewody, a nie z faktycznych możliwości stworzenia tych łóżek. Tam również decydowano zza biurka, bez większego zastanowienia się. Tę sytuację udało się zmienić. Nagłośniliśmy te przypadki i działania służb Wojewody się zmieniło. Liczę, że także w przypadku oceny zasadności i celowości inwestycji jaką jest remont oddziału dermatologii dziecięcej w szpitalu na Niekłańskiej również podejście służb Pana Wojewody Konstantego Radziwiłła się zmieni.