BEGIN:VCALENDAR
VERSION:2.0
PRODID:-//Wiadomości Powiatu Wołomińskiego - ECPv6.7.0//NONSGML v1.0//EN
CALSCALE:GREGORIAN
METHOD:PUBLISH
X-WR-CALNAME:Wiadomości Powiatu Wołomińskiego
X-ORIGINAL-URL:https://www.wwl24.pl
X-WR-CALDESC:Wydarzenia dla Wiadomości Powiatu Wołomińskiego
REFRESH-INTERVAL;VALUE=DURATION:PT1H
X-Robots-Tag:noindex
X-PUBLISHED-TTL:PT1H
BEGIN:VTIMEZONE
TZID:Europe/Warsaw
BEGIN:DAYLIGHT
TZOFFSETFROM:+0100
TZOFFSETTO:+0200
TZNAME:CEST
DTSTART:20190331T010000
END:DAYLIGHT
BEGIN:STANDARD
TZOFFSETFROM:+0200
TZOFFSETTO:+0100
TZNAME:CET
DTSTART:20191027T010000
END:STANDARD
BEGIN:DAYLIGHT
TZOFFSETFROM:+0100
TZOFFSETTO:+0200
TZNAME:CEST
DTSTART:20200329T010000
END:DAYLIGHT
BEGIN:STANDARD
TZOFFSETFROM:+0200
TZOFFSETTO:+0100
TZNAME:CET
DTSTART:20201025T010000
END:STANDARD
END:VTIMEZONE
BEGIN:VEVENT
DTSTART;TZID=Europe/Warsaw:20191002T150000
DTEND;TZID=Europe/Warsaw:20200228T150000
DTSTAMP:20261017T170837
CREATED:20190918T163853Z
LAST-MODIFIED:20190918T164646Z
UID:23209-1570028400-1582902000@www.wwl24.pl
SUMMARY:Kadry niepodległości. Nasfeterowie - wystawa w Wołominie
DESCRIPTION:Zapraszamy na wystawę o Wołominie lat dwudziestych i trzydziestych! Poznaj z nami historię Heleny i Stefana Nasfeterów. Posłuchaj opowieści o filmach przedwojennych. Weź udział w rodzinnej grze miejskiej. Odkryj mało znane fakty z przeszłości.\n02.10. 2109 godz. 15.00 – opowieść Pawła Jaskulskiego o filmach w przedwojennym Wołominie: „Kino Oaza – historia i konteksty”.\nPodróż do lat 20. i 30.\nWystawa „Kadry niepodległości. Nasfeterowie” opowiada o losach tytułowych bohaterów\, ale przede wszystkim o historii Wołomina. Przynosi wspomnienie o ludziach i sprawach mających wpływ na rozwój naszego miasta\, o energii charakterystycznej dla początków polskiej państwowości\, o bogatym życiu instytucji obywatelskich i państwowych. \nA może by tak do Wołomina?\nWystawa składa się z siedmiu plansz. Jedna dotyczy przyjazdu Nasfeterów do Wołomina\, kolejna opowiada o zmianach na obszarze ich majątku\, są tam wątki ekologiczne i rezerwat Grabicz. Są też „Przygody pomnika” – niezwykła historia postumentu zbudowanego z okazji 10 rocznicy Bitwy Warszawskiej „Obrońcom Ojczyzny Wołomin”\, który podczas renowacji stracił napis informujący\, że powstał w odległym 1930 r. Wystawa porusza wiele tematów – modernizację technologiczną\, wielokulturowość Wołomina. Jest mowa o zagładzie wołomińskiego getta i tragedii wojny. Oddzielna plansza dotyczy organizacji społecznych i historii kina w Wołominie. Mamy temat historii budynku przy Ogrodowej 1a. \nŚlady przeszłości\nDo pracy wykorzystano archiwalia\, książki\, opracowania\, liczne teksty źródłowe\, opowieści oraz fotografie\, które gromadzili przez wiele lat pracownicy biblioteki pedagogicznej\, obecnej powiatowej\, a także wołomińscy entuzjaści. Specjalnie na potrzeby wystawy Bartek Drejewicz stworzył ilustracje\, które nadały kształt miejskim wspomnieniom – np. tej o wizycie Piłsudskiego w Wołominie\, czy o zwierzętach w kinie Oaza.\nAutorzy wystawy:\nAnna Łazar – autorka koncepcji merytorycznej i scenariusza wystawy. Mieszka w Wołominie. pisze teksty i realizuje projekty wokół polskiej i wschodnioeuropejskiej kultury\, literatury i sztuki współczesnej. Pracowała w dziedzinie dyplomacji publicznej polskich NGO oraz w MSZ jako wicedyrektorka i p.o. dyrektora w Instytutach Polskich w Kijowie (2008-2014) i w Sankt-Petersburgu (2015-2018). Redaktorka pisma o sztuce współczesnej „Sekcja” i numerów tematycznych wschodnioeuropejskich pism literackich „Krytyka”(UA)\, „Zviezda”(RU) publikowała m.in w„New Eastern Europe”\, „Czas Literatury”\, „Herito” oraz w książkach i katalogach m.in. Pawleński \, wyd. Krytyka Polityczna; Revolutionary Experimental Space\, wyd. Kunsteditionen.\nRene Wawrzkiewicz – autor projektu graficznego. Zajmuje się tworzeniem szeroko rozumianej komunikacji wizualnej\, poczynając od znaków\, diagramów i infografik\, poprzez publikacje i druki informacyjne\, a kończąc na rozbudowanych kompleksowych systemach identyfikacji wizualnej. Specjalizuje się w projektach dla przedsięwzięć społecznych\, politycznych oraz kulturalnych. Obecnie współpracuje m. in. z Centrum Myśli Jana Pawła II. Wybrani klienci: Centrum Komunikacji Społecznej m.st. Warszawy\, Amnesty International Polska\, NGO.pl Instytut Teatralnym\, Teatrgaleria Studio w Warszawie\, Teatr Polski w Bydgoszczy\, Teatr Polski w Bielsku-Białej i Nowy Teatr w Warszawie. \nCzas trwania wystawy: 02.10.2019 – 28.02. 2020 \nŹródło: www.pbp.wolomin.pl
URL:https://www.wwl24.pl/wydarzenia/kadry-niepodleglosci-nasfeterowie-wystawa-w-wolominie/
LOCATION:Powiatowa Biblioteka Publiczna w Wołominie\, ul. Ogrodowa 1 A\, Wołomin\, mazowieckie\, 05-200\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://www.wwl24.pl/wp-content/uploads/2019/09/Kadry-Niepoległości.jpg
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;TZID=Europe/Warsaw:20200212T120000
DTEND;TZID=Europe/Warsaw:20200212T120000
DTSTAMP:20261017T170837
CREATED:20200211T181029Z
LAST-MODIFIED:20200211T181029Z
UID:26969-1581508800-1581508800@www.wwl24.pl
SUMMARY:RUO: Urszula Kowalczuk - Język polski okuty na cztery kopyta
DESCRIPTION:Bazą wykładów są polskie przysłowia\, powiedzenia i porzekadła\, które są związane z końmi. Ula Kowalczuk jest autorką książki dotyczącej tej tematyki pt.: „Koń jaki jest\, każdy widzi – czyli alfabetyczny zbiór 300 konizmów” (konizmy to słowo wymyślone przeze mnie na właśnie te formy językowe). Jest też gawędziarką\, opowiadaczką historii i anegdot\, storytellerką\, pasjonatką tak koni jak i języka polskiego. Dlatego jej wykłady są pełne anegdot\, wątków z historii\, ciekawostek związanych z końmi\, legend i wierzeń\, nawiązań do życiorysów sławnych osób (np. Marszałka Piłsudskiego i jego Kasztanki\, czy też gen. Bolesława Winiawy Długoszowskiego)\, nie brak jest w nim również pewnych wątków osobistych i humorystycznych.\nEmocje związane z konizmami są wciąż żywe w naszej mowie (prawie każdy mówi że „pańskie oko konia tuczy”\, czy też że „darowanemu koniowi nie patrzy się w zęby”) lecz już zanikła wiedza o tym\, dlaczego tak mówimy\, np.: dlaczego mówimy\, że „znamy się jak łyse konie”\, dlaczego czekamy na „rycerza na białym koniu” i skąd wziął się symbol pegaza jako źródła natchnienia twórczego oraz dlaczego podkowa ma przynosić szczęście. Ula Kowalczuk opowiada też o tym\, dlaczego te tradycje przetrwały przez wieki w języku polskim i dotrwały aż do naszych czasów. Udowadnia\, że język polski jest nie bez powodu nazywany skarbnicą kultury\, bowiem wiele obyczajów i przekonań przodków zachowało się właśnie w nim\, choć często nie zdajemy sobie z tego sprawy.\nO języku polskim\, konizmach i „galopujących po nim koniach” chce opowiadać lekko\, przyjemnie i ze swadą. Konizmy są naszym pięknym dziedzictwem\, nawiązującym do najlepszych czasów I Rzeczpospolitej\, dotrwały w polskiej mowie aż do współczesności\, co jest dowodem na to\, jak wielkie znaczenie miały konie dla naszych przodków\, a tym samym dla naszych dziejów\, a w konsekwencji dla naszej ojczystej mowy.\nDzięki informacjom\, które niosą ze sobą konizmy dorośli zyskują informacje\, którymi mogą się podzielić (a może też i pochwalić) w rodzinnym gronie np. opowiadając dzieciom czy wnukom co oznacza „pasowanie na pierwszaka” i jaki ma związek z „pasowaniem na rycerza”\, który zawsze wolał chodzić „boso\, ale w ostrogach”; dowiadują się jaki to jest „konik cisawy”\, o którym śpiewa się w patriotycznej pieśni\, jak nazywała się naprawdę „Kasztanka Marszałka Piłsudskiego” i dlaczego była „łysym koniem”. Według relacji uczestników dotychczasowych spotkań temat – choć początkowo zaskakujący – okazał się dla nich niezwykle interesujący i entuzjastycznie przyjęty w wielu miejscach. Słuchając z zainteresowaniem gawęd\, nie pozbawionych miejscami humoru\, dostrzegli jednocześnie to\, że konizmy mogą być dla powodem do międzypokoleniowego dialogu\, który tak ważny jest w procesie wychowawczym młodego pokolenia\, tym samym dając dorosłym satysfakcję kreowania go w ciekawy i wartościowy sposób.\nPo wykładach istnieje możliwość zakupu mojej książki z dedykacją autorską – bądź to dla siebie\, bądź w prezencie dla swoich bliskich. Więcej o książkach na www.konizmy.pl\nPatronaty honorowe dla książki:\nKsiążka Uli Kowalczuk uzyskały patronat Fundacji Języka Polskiego przy Uniwersytecie Warszawskim\, która doceniła jej oryginalną i interesująca formułę oraz znaczenie dla popularyzacji wiedzy o języku polskim. Również Muzeum Łazienki Królewskie w Warszawie wraz z Oddziałem Łowiectwa i Jeździectwa\, uznając wartość tej publikacji dla szerzenia wiedzy o kulturze\, tradycjach i języku polskim objęło ją swoim patronatem\, podobnie jak największe polskie instytucje i organizacje o charakterze hipicznym: Polski Związek Jeździecki\, Polski Związek Hodowców Koni\, Fundacja na Rzecz Tradycji Jazdy Polskiej oraz marka Cavaliada. W uznaniu dla wartości\, które niesie książka jak również w ramach wsparcia artystki\, Magdy Braciszewskiej-Klimek\, która udostępniła do tej publikacji swoje obrazy oraz jest autorką projektu graficznego książki\, swój patronat zadeklarowało również Muzeum Regionalne w Lęborku – tj. mieście\, w którym artystka mieszka i pracuje.\nźródło: www.bibliotekaradzymin.pl
URL:https://www.wwl24.pl/wydarzenia/ruo-urszula-kowalczuk-jezyk-polski-okuty-na-cztery-kopyta/
LOCATION:Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy Radzymin\, Konstytucji 3 Maja 15\, Radzymin\, Mazowieckie\, 05-250\, Polska
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://www.wwl24.pl/wp-content/uploads/2020/02/RUO-luty-2020.jpg
END:VEVENT
END:VCALENDAR