
Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego podczas rutynowych kontroli zatrzymali dwóch kierowców, którzy pomimo obowiązujących ich zakazów i cofniętych uprawnień wsiedli za kierownicę. Obaj odpowiedzą za swoje czyny przed sądem.
Pierwszy z mężczyzn, 30-latek kierujący hyundaiem, został skontrolowany w nocy na terenie Marek. Jak ustalili funkcjonariusze, miał on dwa aktywne sądowe zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, wydane przez Sąd Rejonowy w Obornikach. Mimo tego zdecydował się wsiąść za kierownicę, popełniając tym samym przestępstwo z art. 244 kodeksu karnego, zagrożone karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Kilka godzin później policjanci zatrzymali 41-latka kierującego renault. Z policyjnych baz danych wynikało, że decyzją administracyjną Prezydenta m.st. Warszawy cofnięto mu uprawnienia do kierowania pojazdami. Również to zachowanie stanowi przestępstwo – art. 180a kodeksu karnego przewiduje za nie karę do 2 lat pozbawienia wolności.
W obu przypadkach kierowcy muszą liczyć się nie tylko z odpowiedzialnością karną, ale również z możliwością orzeczenia kolejnego, dłuższego zakazu prowadzenia pojazdów, a nawet zakazu dożywotniego. Należy także pamiętać, że w sytuacji spowodowania kolizji lub wypadku przez osobę prowadzącą pojazd mimo zakazu lub cofniętych uprawnień ubezpieczenie OC nie działa. Oznacza to, że wszelkie szkody powstałe w zdarzeniu drogowym kierowca będzie musiał pokryć z własnego majątku.








