
Podczas rutynowej interwencji policjanci z Komisariatu Policji w Markach ujawnili narkotyki w zaparkowanym samochodzie. W pojeździe, stojącym na terenie leśnym, spał 28-letni mężczyzna. Funkcjonariusze zabezpieczyli łącznie blisko 15 gramów środków odurzających – mefedronu i marihuany.
Do zdarzenia doszło w środę, 14 stycznia, około godziny 10.00, na terenie Marek, pomiędzy ulicami Piłsudskiego a Żeromskiego. Mundurowi zwrócili uwagę na samochód zaparkowany w kompleksie leśnym. Z uwagi na niską temperaturę oraz brak reakcji osoby znajdującej się w pojeździe, policjanci postanowili natychmiast sprawdzić, czy mężczyzna nie potrzebuje pomocy.
Po chwili 28-latek obudził się i otworzył drzwi auta. Jego nerwowe zachowanie wzbudziło czujność funkcjonariuszy. Podczas przeszukania pojazdu, na miejscu pasażera, policjanci znaleźli plastikowy pojemnik z narkotykami. Jak ustalono, było to blisko 5 gramów mefedronu oraz niemal 10 gramów marihuany.
Mężczyzna został zatrzymany. Wezwana na miejsce załoga pogotowia ratunkowego potwierdziła, że jego życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 28-latkowi zarzutu posiadania środków odurzających. Za to przestępstwo grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.








