Za ciężki, za szeroki i bez zezwolenia. Kontrola ITD pod Radzyminem

Za ciężki, za szeroki i bez zezwolenia. Kontrola ITD pod Radzyminem, fot. WITD

Na trasie S8 w okolicach Radzymina inspektorzy mazowieckiej Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymali przeciążony transport przewożący maszyny drogowe. Kontrola wykazała przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej, nacisków osi oraz wymiarów pojazdu. Ciężarówka nie mogła kontynuować jazdy.

Do kontroli doszło w poniedziałek, 11 maja, na ekspresowej „ósemce” pod Radzyminem. Patrol ITD zatrzymał ciągnik siodłowy z naczepą typu platforma niespodwoziowa należący do polskiego przedsiębiorcy. Zestaw przewoził walec drogowy oraz rozściełacz asfaltu w ramach krajowego transportu na potrzeby własne.

Inspektorzy podejrzewali przekroczenie parametrów wagowych i wymiarowych pojazdu. Po skierowaniu ciężarówki na wagi okazało się, że zestaw wraz z ładunkiem ważył 45,8 tony, mimo że dopuszczalna masa całkowita wynosi 40 ton. Przekroczony został również nacisk grupy trzech osi naczepy na drogę – wyniósł 27,95 t przy normie 24 t. Dodatkowo transport był za szeroki o 55 centymetrów oraz za wysoki o 5 centymetrów.

Kontrola wykazała także, że przewóz odbywał się bez wymaganego zezwolenia kategorii V dla transportu nienormatywnego. Jak podkreślili inspektorzy, przedsiębiorca i tak nie otrzymałby takiego dokumentu, ponieważ przewożony ładunek był podzielny – zamiast dwóch maszyn powinien być transportowany tylko jeden pojazd.

Podczas sprawdzania stanu technicznego funkcjonariusze stwierdzili również uszkodzony klosz tylnej lampy naczepy. Usterkę sygnalizowała kontrolka systemu samodiagnostyki.

Kontrola zakończyła się mandatem dla kierowcy oraz zakazem dalszej jazdy z miejsca ważenia. Transport mógł ruszyć dopiero po doprowadzeniu pojazdu do stanu zgodnego z przepisami. Inspektorzy zatrzymali także elektronicznie dowód rejestracyjny naczepy.

Na podstawie sporządzonego protokołu wobec przedsiębiorcy zostanie wszczęte postępowanie administracyjne. Za stwierdzone naruszenia grozi kara w wysokości 10 tys. zł.

Inspekcja przypomina, że przeciążone pojazdy przyspieszają degradację dróg, mostów i wiaduktów, a także stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Przeładowane ciężarówki mają dłuższą drogę hamowania i gorszą stateczność na drodze.