
Policjanci ze stołecznej „samochodówki” rozpracowali litewską grupę przestępczą zajmującą się kradzieżami samochodów z Polski i innych krajów Unii Europejskiej. Dwie przeprowadzone akcje doprowadziły do zatrzymania dwóch obywateli Litwy, w tym 40-letniego, podejrzewanego o kierowanie grupą. Funkcjonariusze odzyskali dwa skradzione samochody i zabezpieczyli urządzenia wykorzystywane do kradzieży oraz fałszywe dokumenty, które miały służyć do legalizacji pojazdów na Litwie.
Śledczy z Wydziału do walki z Przestępczością Samochodową Komendy Stołecznej Policji ustalili sposób działania grupy, która specjalizowała się w kradzieżach samochodów koreańskich marek.
Policjanci ustalili również pojazd, którym podejrzani przemieszczali się z Niemiec w kierunku Litwy. Osobowy ford został namierzony na autostradzie A2 w rejonie Brwinowa. W działania zaangażowali się także funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie, którzy wypracowali dogodną sytuację do zatrzymania samochodu.
Stołeczni policjanci z Grupy „Orzeł” zatrzymali dwóch znajdujących się w nim mężczyzn. To obywatele Litwy w wieku 40 i 54 lat. Według ustaleń śledczych starszy z nich był kierowcą, natomiast 40-latek miał kierować grupą.
W samochodzie funkcjonariusze znaleźli urządzenia służące do kradzieży pojazdów, w tym tzw. gameboya, a także sfałszowane dokumenty w językach niemieckim i fińskim. Dokumenty miały zostać wykorzystane do zalegalizowania skradzionych samochodów.
Na tym działania policjantów się nie zakończyły. Kolejne ustalenia doprowadziły ich do lawety, którą przewożony był skradziony w Niemczech Hyundai. Transport został namierzony na trasie S8 w rejonie Wołomina.
Podczas kontroli okazało się, że Hyundai miał wtórnie naniesiony numer VIN. W samochodzie znajdowały się również przygotowane do rejestracji fałszywe dokumenty. Pojazd miał trafić na Litwę, gdzie planowano jego legalizację.
Dzięki wykorzystaniu specjalistycznych urządzeń policjanci odczytali prawdziwy numer VIN. Ustalili w ten sposób, że Hyundai został skradziony pod koniec lipca.
Zebrany przez śledczych materiał dowodowy pozwolił Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Praga Północ na przedstawienie obu zatrzymanym zarzutów. 40-latek i 54-latek są podejrzani o kradzież z włamaniem Hyundaia z terenu Niemiec. 40-latek usłyszał dodatkowo zarzuty dotyczące kradzieży z włamaniem trzech samochodów marki Kia na terenie Warszawy i Piaseczna.
Sąd uwzględnił wniosek prokuratury i zastosował wobec obu podejrzanych tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące.
Sprawa ma charakter rozwojowy. Policjanci nie wykluczają, że zatrzymani mogą mieć związek z kolejnymi kradzieżami samochodów w Polsce oraz innych państwach Unii Europejskiej.








