Czy ktoś postawi się In-Plusowi?

Las Vegas nie może zaliczyć początku sezonu do udanych; fot. Sportowe WWL

Sezon Nocnej Ligi Halowej nabiera rumieńców! Za nami już trzy kolejki, a wiele meczów kończy się rzadko spotykanymi na hali remisami.

Dawno nie było tak, że aż tyle spotkań w rozgrywkach w Zielonce nie może wyłonić zwycięzcy. Idealnym tego przykładem jest czwartoligowa ekipa Szmulki Warszawa, która wszystkie trzy mecze, jakie rozegrała od początku sezonu zremisowała! Sporo remisów pada też na trzecim poziomie rozgrywkowym, ale to akurat bardzo dobra informacja, bo im więcej zaciętych spotkań, tym lepiej dla oglądających i dla samych zawodników. Żadnego remisu nie zanotował za to jeszcze główny faworyt do wygrania 1.ligi. In-Plus idzie jak burza, rozstawia po kątach kolejnych rywali i ciężko powiedzieć, czy ktokolwiek będzie go w stanie powstrzymać. Na razie głównego faworyta do mistrzostwa dzielnie trzyma się Wesoła, która ma na swoim koncie komplet trzech zwycięstw. Na pozostałych poziomach rozgrywkowych prowadzą Vitasport (2.liga), Górale oraz Squadra (3.liga) oraz Gencjana (4.liga). Przypominamy, że to stan po 3 kolejkach, bo w tym momencie rozgrywana jest już czwarta seria gier.

A kto chciałby poznać więcej szczegółów związanych z NLH to zapraszamy na www.nocnaligahalowa.pl Warto dodać, że wszystkie spotkania jakie zostały rozegrane w tej edycji, można było obejrzeć na żywo, na kanale Youtube NLH – TUTAJ (zachęcamy do subskrypcji!). W trzeciej kolejce największą widownię przykuły starcia 3.kolejki 1.ligi, które oglądało ponad 3000 osób. Retransmisję z tamtego dnia można obejrzeć poniżej.