Policja, fot: fotolia.com

Policjanci prewencji z komisariatu w Kobyłce, kilka dni temu zwrócili uwagę na osobowego forda, którym podróżowały dwie osoby.

Funkcjonariusze postanowili zatrzymać pojazd do kontroli. Kierujący nim mężczyzna oraz pasażerka widząc mundurowych zaczęli zachowywać się nerwowo. Był to wyraźny sygnał dla policjantów do przeprowadzenia szczegółowego sprawdzenia osób i pojazdu. Już po chwili cała ta sytuacja została wyjaśniona. Okazało się, że 34-latek kierował samochodem mimo orzeczonego sądowego zakazu prowadzenia pojazdów obowiązujący do września 2022r, posiadał też przy sobie 3,31 grama marihuany i 6,18 gramów amfetaminy.

Funkcjonariusze środki odurzające w postaci 0,52 grama marihuany i 19,32 gramów amfetaminy ujawnili też przy 24-latce. Oboje zostali zatrzymani i trafili do policyjnej celi. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie zarzutu niestosowania się do orzeczenia sądu, posiadania znacznych ilości środków odurzających oraz udzielenie innej osobie substancji psychotropowych za co może mu grozić kara do 10 lat pozbawienia wolności. Kobieta również usłyszała zarzuty z ustawy o przeciwdziałaniu narkomani – posiadania znacznych ilości substancji psychotropowych.

Prokurator rejonowy w Wołominie, po zapoznaniu się z materiałami sprawy wydał postanowienie o objęciu mężczyzny i kobiety policyjnym dozorem.

Komentarze