11.3 C
Wołomin
niedziela, 25 października, 2020
Reklama
Strona główna Sport Piłka nożna Kolejne bardzo cenne zwycięstwo ząbkowskiej drużyny.

Kolejne bardzo cenne zwycięstwo ząbkowskiej drużyny.

1404
Dolcan Ząbki vs Podlasie Sokołów Podlaski, fot: Dolcan Ząbki

Spotkanie rozegrane w ramach 34 kolejki IV ligi grupy północnej pomiędzy drużynami Podlasie Sokołów Podlaski i Dolcanu Ząbki zakończyło się kolejnym bardzo cennym zwycięstwem ząbkowskiej drużyny 2:0.

Na listę strzelców wpisali się Marcin Stańczyk, skutecznie egzekwując rzut karny oraz Rafał Barzyc.

Na obiekcie w Sokołowie Podlaskim zgromadziło się niezbyt liczne grono obserwatorów. Początkowe minuty spotkania były, jak mawiają klasycy „do zapomnienia”. Pierwsza klarowna sytuacja na strzelenie gola miała miejsce niemal równolegle z komunikatem spikera informującego, że minęła piętnasta minuta spotkania. Wówczas na rajd prawą stroną boiska zdecydował się Andrij Rohozin, którego strzał bramkarz miejscowych Konrad Kotowski wybił intuicyjnie przed siebie, a dobitka Patryka Szeligi poszybowała nad poprzeczką. Dwie minuty później ponownie przed szansą stanął ukraiński skrzydłowy ząbkowskiej drużyny, który po prostopadłym podaniu Marcina Stańczyka stanął oko w oko z bramkarzem, ale tym razem zbyt długo zwlekał ze strzałem i ostatecznie przegrał ten pojedynek.

W 68 minucie meczu Piotr Augustyniak po podaniu Patryka Kozierkiewicza wbiegł w pole karne i przy próbie minięcia bramkarza został przez niego sfaulowany. Stańczyk nie po raz pierwszy w tym sezonie okazał się bardzo pewnym egzekutorem „jedenastki” i wyprowadził ząbkowską drużynę na prowadzenie. Cztery minuty później mecz „został zamknięty” przez Rafała Barzyca, który ponownie po podaniu Kozierkiewicza znalazł się w sytuacji sam na sam z Kotowskim i co ważne potrafił ją wykorzystać.

Reklama
Dolcan Ząbki vs Podlasie Sokołów Podlaski, fot: Dolcan Ząbki

Wsteczne odliczanie czas zacząć. Im bliżej końca sezonu, tym w jakiś cudowny sposób każdy punkt staje dużo cenniejszy. Co prawda za zwycięstwo zarówno w pierwszej kolejce sezonu, jak i w ostatniej drużyna premiowana jest trzema punktami, ale waga tych wiosennych jest zupełnie inna. Zdecydowanie większa. Na obecnym etapie rozgrywek doskonale widać kto o co gra, kto z kim bezpośrednio rywalizuje i jakie są cele poszczególnych drużyn. Ząbkowski Dolcan w tym roku gra o utrzymanie, a drużynom z którymi o ten cel rywalizuje powiodło się w tej kolejce bardzo różnie. Swoje spotkania wygrał Bug Wyszków, zremisował Hutnik Warszawa, natomiast Mławianka przegrała. Dzięki takim rozstrzygnięciom po zwycięstwie z Podlasiem ząbkowska drużyna awansowała na bezpieczne dwunaste miejsce w tabeli, mając tyle samo punktów co Mławianka, jeden punkt przewagi nad „Dumą Bielan” i jeden punkt straty do wyszkowian. Do końca rozgrywek pozostało zaledwie cztery kolejki i zapowiada się pasjonująca rywalizacja o pozostanie w gronie czwartoligowców. W najbliższą środę o godzinie 18.00 na stadionie w Ząbkach rozegrany zostanie kolejny mecz o przysłowiowe „sześć” punktów, a przeciwnikiem będzie Mławianka Mława. To po prostu trzeba zobaczyć!

Źródło: Krzysztof Krajewski, Dolcan Ząbki

Komentarze