Koparka i ładowarka odzyskane - podejrzany zatrzymany, fot: policja.pl

Wartą blisko 130 tys. złotych ładowarkę teleskopową i koparkę gąsienicową o wartości 50 tys. złotych odzyskali podczas wspólnych działań kryminalni wołomińskiej komendy oraz funkcjonariusze z komisariatu w Tłuszczu. Policjanci zatrzymali 30-latka podejrzewanego o przywłaszczenie po uprzedniej kradzieży z włamaniem obu maszyn budowlanych.

Kilka dni temu funkcjonariusze wydziału kryminalnego wołomińskiej komendy uzyskali informację z której wynikało, że w masywie leśnym w Emilianowie może znajdować się koparka pochodząca z kradzieży. Kryminalni wspólnie z policjantami z komisariatu w Tłuszczu postanowili to sprawdzić. Na miejscu faktycznie ujawnili ukrytą w zaroślach koparkę JCB, której uszkodzenia wskazywały, że może pochodzić z czynu przestępczego. Policjanci postanowili dokonać obserwacji koparki i miejsca jej ujawnienia. Po kilku godzinach zauważyli samochód, który podjechał na skraj lasu. Z samochodu wyszedł pasażer, który skierował się w kierunku koparki, sam pojazd szybko odjechał. Po dojściu do maszyny mężczyzna otworzył drzwi i wszedł do środka. W tym samym momencie policjanci przystąpili do działań.

Mężczyzna, który był w kabinie koparki mimo przekazanych wyraźnych informacji przez funkcjonariuszy i okazanych legitymacji służbowych nie chciał opuścić pojazdu, nie reagował też na żadne polecenia a dodatkowo używając nóg kopał interweniujących policjantów. Ci poradzili sobie z nim błyskawicznie i już po chwili z założonymi na rękach kajdankami znalazł się na zewnątrz koparki.

Reklama
Koparka i ładowarka odzyskane – podejrzany zatrzymany, fot: policja.pl

30-latek podczas wstępnego przesłuchania przyznał się do kradzieży maszyny budowlanej. Jeden z kluczyków które przy sobie posiadał pasował również do stacyjki koparki. Policjanci udali się do miejsca zamieszkania mężczyzny. Tam w stodole pod plandeką ujawnili ładowarkę teleskopową, która po sprawdzeniu okazała się być poszukiwana przez funkcjonariuszy z Tłuszcza jako utracona 8 lipca w Starym Kraszewie. Warta blisko 130 tys. ładowarka po wykonanych czynnościach została przekazana właścicielowi. Ujawniona w lesie koparka gąsienicowa o wartości 50 tys. złotych trafiła na policyjny parking. Funkcjonariusze ustalili, że została ona skradziona 20 sierpnia w Woli Rasztowskiej.

30-latek trafił do policyjnego aresztu. Zebrany materiał dowodowy pozwolił policjantom na przestawienie mu dwóch zarzutów kradzieży z włamaniem oraz zarzutu naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza Policji. Postanowieniem Prokuratora Rejonowego w Wołominie został również oddany pod policyjny dozór. Teraz w związku z faktem, że 30-latek działał w warunkach recydywy tzn. dopuścił się czynu kradzieży z włamaniem w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności za umyślne przestępstwo podobne, może mu grozić kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności.

Komentarze