Latające laboratorium. Czy dron pomoże w walce o czyste powietrze?

Dron, zanieczyszczenie powietrza, fot: Andie_Alpion/fotolia.com

Zanieczyszczone powietrze to problem, na który zwracają uwagę mieszkańcy całego powiatu. Jedną z przyczyn problemu jest palenie w domowych piecach niewłaściwym paliwem.

Samorządom brakuje jednak skutecznych narzędzi do walki z tym procederem. Z pomocą przyjść mogą nowoczesne technologie – dron z mobilnym laboratorium.

Urządzenie pobiera próbkę dymu wydobywającą się z komina i bada jej skład. Dane trafiają do operatora i są zapisywane w bazie. Obecność szkodliwych gazów i pyłów wskazuje na rodzaj użytego paliwa. Z tego rozwiązania z powodzeniem korzystają już niektóre samorządy, np. Grodzisk Mazowiecki. Urzędnicy zwykle nie mogą zareagować natychmiast po otrzymaniu zgłoszenia i będąc już na miejscu nie są w stanie wykazać naruszenia przepisów. Przykładowo, według danych podanych przez Burmistrza Miasta Marki na ok. 60 przeprowadzonych kontroli w tym roku tylko 7 zakończyło się stwierdzeniem palenia nieodpowiednim paliwem. Dron działa w przestrzeni powietrznej, nie wkraczając na prywatną nieruchomość. Przy odpowiedniej organizacji pracy może reagować natychmiast, bez zbędnej zwłoki przystępując do badania.

Problemem jest za to cena urządzenia. Szacunkowo koszt zakupu odpowiedniego drona to milion złotych. Za dużo dla pojedynczej gminy. Jedno miasto to często też za mały obszar, by w pełni wykorzystać możliwości urządzenia. Dlatego razem z radnym powiatowym Januszem Werczyńskim wystąpiliśmy do Adama Lubiaka, Starosty Wołomińskiego z pomysłem zakupu drona przez Starostwo Powiatowe. Organizacja jego pracy na terenie całego powiatu, pozwoliłaby skutecznie dbać o jakość powietrza na dużym obszarze.

Warto podkreślić, że drona nie należy traktować jako proste narzędzie do karania mieszkańców. Palenie złym paliwem często wynika z braku pieniędzy. Nakładając na taką osobę mandat nie rozwiążemy problemu. Dron pomoże ustalić, w którym budynku palone są śmieci, ale urząd musi dostosować działania do okoliczności. Tam gdzie powodem jest brak środków – pomóc wymienić piec, tam gdzie niewiedza – edukować, a dopiero jeśli mamy do czynienia z niedbalstwem i lekceważeniem sprawy – karać mandatem.

Cenniejszym skutkiem jest jego działanie prewencyjne i do pewnego stopnia edukacyjne. Wizja natychmiastowej i bezwzględnej kontroli skutecznie odstrasza „kopciuchów”.

autor: Mikołaj Szczepanowski, Radny Miasta Marki