Podejrzani o kradzieże perfum ustaleni i zatrzymanim fot: policja.pl

Markowe perfumy o wartości ponad 1300 złotych ukradli w jednej z drogerii na terenie Radzymina. Gdy pracownicy ochrony próbowali zatrzymać jednego z mężczyzn, ten użył wobec nich gazu łzawiącego, po czym odjechał z wspólnikiem z miejsca zdarzenia.

Pod koniec stycznia przedstawiciel sieci drogerii złożył zawiadomienie o kradzieży markowych perfum w placówce w Radzyminie. Ustalenia jakie przeprowadzili w tym zakresie funkcjonariusze z miejscowej jednostki Policji wskazywały, że do sklepu weszło dwóch mężczyzn, z których jeden „zagadywał” pracownicę, drugi w tym czasie ukrył pod kurką kilka opakowań perfum i wyszedł. Prochownicy ochrony udali się za mężczyzną na parking, tam poprosili go o powrót do sklepu, wówczas ten próbował oddalić się, szarpiąc się z nimi, dodatkowo użył wobec nich gazu łzawiącego, następnie wsiadł do samochodu i odjechał. Po drodze zabierał drugiego z mężczyzn, który był z nim w sklepie. Straty jakie oszacowała drogeria wyniosły ponad 1300 złotych.

Analiza zgromadzonego materiału, w tym zabezpieczony monitoring, oraz ustalenia policjantów z Radzymina i kryminalnych wołomińskiej komendy, w pierwszej kolejności doprowadziły ich do 38-latka podejrzewanego o ten czyn. Mężczyzna został zatrzymany, usłyszał zarzut dokonania nie tylko kradzieży rozbójniczej do jakiej dopuścił się pod koniec stycznia, lecz również kradzieży w tej samej drogerii w listopadzie 2019 roku innych perfum o wartości ponad 2400 złotych. Postanowieniem sądu w Wołominie został tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy.

Reklama

Kilka dni później w miejscu zamieszkania funkcjonariusze zatrzymali drugiego z mężczyzn. 42-latek również został przesłuchany i usłyszał zarzut współudziału i pomocy w kradzieży rozbójniczej perfum. Wobec niego sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru.

Mężczyznom może teraz grozić kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

Komentarze