Prezes PSL w wołomińskiej Fabryczce

Na zaproszenie członków Polskiego Stronnictwa Ludowego z terenu powiatu wołomińskiego i osobistego zaangażowania posłanki Bożeny Żelazowskiej wizytę w Wołominie złożył prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego, Władysław Kosiniak-Kamysz.

Podczas trzygodzinnego spotkania z liderami stronnictwa, przedstawicielami lokalnego samorządu, a i druhami OSP dyskutował o przygotowaniach partii do jesiennych wyborów. W trackie debaty nie mogło zabraknąć oceny najbardziej aktualnych tematów z „aferą zbożową na czele” czy koniecznością tworzenia i ilu list wyborczych.

Prezes Kosiniak odniósł się do wszystkich pytań padających z sali, nawet tych najtrudniejszych, bo osobistych. Zadeklarował, że w przypadku słabego wyniku wyborczego jest gotów ponieść konsekwencje z podaniem się do dymisji włącznie. Jasna deklaracja w tej sprawie jest o tyle zaskakująca, że podczas wyborów obecny prezes uzyskał 98% głosów poparcia oddanych przez delegatów partii.

Wołomińska wizyta prezesa Kosiniak-Kamysza była kolejną okazją ku temu, by powiedzieć partyjnym kolegom i nie tylko, dlaczego PSL musi wygrać najbliższe wybory, a jednocześnie udaną próbą do zdyscyplinowania tych, którzy o już trwającej kampanii jakby zapomnieli.