mecz Ursynów - Incognito, fot. Linda Gajewska

Coraz ciekawiej robi się w zielonkowskiej Futbolidze. Z 20 zespołów jakie uczestniczą w zmaganiach, już tylko jeden z nich może się pochwalić kompletem punktów – to Al-Mar.

Obrońcy tytułu nie zatrzymują się w swoim zwycięskim marszu i właśnie zanotowali piętnasty triumf z rzędu. Tym razem w pokonanym polu pozostawili In-Plus Marki, który do pewnego momentu grał jak równy z równym, lecz w końcówce opadł z sił i musiał się pogodzić z porażką. Al-Mar na fotel lidera wskoczył jednak nie tylko dzięki własnej wygranej, ale też remisowi w meczu Andromedy z Dar-Marem. Ten pojedynek okazał się zdecydowanie najciekawszy z całej serii, bo chociaż Andromeda prowadziła do przerwy 2:0, to w ostatnich kilku minutach dała sobie strzelić dwa gole i skończyło się podziałem punktów. Warto też odnotować dobrą formę FC Hash, który w niedzielę pokonał 2:1 brązowego medalistę poprzedniej edycji, Kati-Kominki.

Dużym zaskoczeniem w drugiej lidze jest z kolei dobra forma Sokołów. Zielonkowscy weterani mają na swoim koncie już siedem punktów, a ostatnie trzy zdobyli po trudnym boju z OSK Auto-Rak. Na drugim miejscu plasuje się Promil Wola. Tomek Kryszkiewicz i spółka właśnie ograli 2:1 Bartycką, czym udowodnili, że zawsze należy się z nimi liczyć. Natomiast pierwszy punkt w sezonie zainkasowało Incognito. Markowianie zremisowali bezbramkowo z Ursynowem, chociaż okazji mieli tyle, że można by nimi obdzielić kilka spotkań. Problem w tym, iż zawodziła skuteczność.

Reklama

A jak wyglądają pary czwartej kolejki? W tej kwestii (i nie tylko) zapraszamy na stronę www.futboliga.pl

źródło: Futboliga

Komentarze