
CO MI W DUSZY GRA…
czas szybko mija, a w tle płynie muzyka…
nie zawsze jej dźwięki słyszymy…
Obrazy się często zmieniają, słowa uciekają…
nowe zainteresowania się pojawiają…
stare wracają…
wszystkie po latach sprzyjają wspomnieniom…
Słowa niosą uczucia… W fotografiach można zatrzymać chwilę, w obrazach oddać emocje… To wspaniała zabawa i terapia dla ciała i ducha.
Niekończąca się przygoda, którą można szlifować lub dać jej się ponieść, a „człowiek nie jest samoistną wyspą” więc ulega wpływom, zapatrzeniom i realizuje się do końca życia.
Ewa Piekarz