Wypadek i pościg w Ząbkach, fot: policja.pl

Funkcjonariusze wydziału d/w z przestępczością samochodową Komendy Rejonowej Policji Warszawa VII po krótkim pościgu zatrzymali na terenie Ząbek 31-latka.

Funkcjonariusze wydziału d/w z przestępczością samochodową Komendy Rejonowej Policji Warszawa VII, realizując na terenie Ząbek czynności związane z kradzieżami samochodów, zauważyli, jak kierujący sportowym bmw, wykonując manewr zawracania uderza w stojącego przy osobowym fordzie młodego mężczyznę, którego przygniata do pojazdu, po czym odjeżdża nie udzielając mu pomocy. Policjanci widząc, że do poszkodowanego podbiegają inni ludzie w celu udzielenia mu pomocy, podjęli decyzję o udaniu się za bmw i zatrzymanie pojazdu do kontroli.

Używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych w nieoznakowanym radiowozie wydali wyraźne polecenie kierującemu bmw do zatrzymania się. Ten nie reagował i kontynuował jazdę w sposób zagrażający bezpieczeństwu innych uczestników ruchu drogowego. Po krótkim pościgu policjanci zatrzymali bmw do kontroli. Oprócz kierowcy w samochodzie znajdowało się również dwoje dzieci w wieku 1,5 roku i 3 lat, z czego 3-latek podróżował samochodem bez żadnych zabezpieczeń i wymaganego fotelika.

Wypadek i pościg w Ząbkach, fot: policja.pl

Funkcjonariusze powiadomili o tym zdarzeniu dyżurnego jednostki oraz wezwali na miejsce wsparcie. Mężczyzna kierujący bmw nie posiadał przy sobie żadnych dokumentów, rozpytany podał dane, które dla policjantów były mało wiarygodne, dopiero za drugim razem podał dane, które po sprawdzeniu w policyjnej bazie wykazały, że osoba o takich personaliach jest poszukiwana do ustalenia miejsca pobytu. Funkcjonariusze zatrzymali 31-latka, dzieci zostały przekazane pod opiekę matki.

Ustalenia, jakie przeprowadzili policjanci z wołomińskiej komendy, zajmujący się sprawą wykazały, że poszkodowany młody mężczyzna w wyniku zaistniałego wypadku drogowego odniósł bardzo poważne obrażenia obu nóg. Kierujący bmw prowadził dodatkowo pojazd mimo braku uprawnień, które zostały mu cofnięte, był również notowany i karany za inne przestępstwa, w tym kradzieże i zdarzenia komunikacyjne.

Zebrany materiał dowodowy pozwolił policjantom na przedstawienie 31-latkowi łącznie trzech zarzutów popełnienia przestępstw, w tym spowodowania wypadku drogowego, oddalenia się z miejsca zdarzenia i nieudzielenia pomocy poszkodowanemu, niezatrzymania się do kontroli drogowej i niestosowania się do decyzji o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami. Postanowieniem sądu w Wołominie został też tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy. Może mu teraz grozić kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności.

Komentarze