
Czas szybko leci. Po przerwie zimowej która trwała około 4 miesiące, na murawę Stadionu Miejskiego w Zielonce ponownie wybiegli przedstawiciele Futboligi.
Drużyn – podobnie jak jesienią – jest 20, chociaż w ich spisie nie ma już KroosDe Team czy AutoSzyb. W ich miejsce wskoczyły Nauka Jazdy u Sławka oraz Neptun Ząbki, które jednak debiutów w Zielonce do udanych nie zapiszą.
Ci pierwsi – mimo całkiem solidnej postawy – musieli uznać wyższość dużo bardziej doświadczonej Marcovy. Z kolei Neptun, chociaż zainkasował aż trzy trafienia przeciwko Drzewcom, to niestety po stronie strat zanotował aż sześć goli i również musiał się pogodzić z porażką. Ale w tych drużynach tkwi potencjał i jego potwierdzenie dobrymi wynikami wydaje się jedynie kwestią czasu.
Największą niespodzianką niedzielnych zmagań był natomiast remis Offsidu z Incognito (1:1). Faworyci stracili tutaj punkty tak naprawdę na własne życzenie, bo cały mecz grali w osłabieniu, ale i tak stworzyli sobie znacznie więcej dogodnych okazji do zdobycia bramek, lecz zawodziła skuteczność. Wpadkę Offsidu wykorzystały Dar-Mar i In-Plus, które w tym momencie zbudowały sobie dwupunktową przewagę nad ekipą z Wołomina.
Z kolei w drugiej lidze formę z rundy jesiennej potwierdziło Retro.
Szymon Strychalski i spółka pokonali po ciężkim boju Na Fantazji i był to już ich jedenasty triumf z rzędu. Ciekawe czy uda im się wygrywać wszystkie mecze aż do końca sezonu, a gdyby tak się skończyło, to byłaby to sytuacja bez precedensu w zielonkowskich zmaganiach.
Po więcej szczegółów związanych z meczami 10 kolejki zapraszamy na www.futboliga.pl








