Być może tytuł brzmi ciekawie i zachęcająco, ale w praktyce oznacza przerażenie i strach w oczach mieszkańców.
Od piątkowego wieczora Ci z Ossowa z trwogą przyglądali się nagłemu przyrostowi poziomu wody w rzece Długiej. O ile widok rozlewisk w tym miejscu nie jest niczym nowym, o tyle ostatnie działania inżynierów i projektantów budowniczych Muzeum Bitwy Warszawskiej 1920 roku miały z założenia właśnie takim podtopieniom zapobiegać.
W praktyce zmieniono kształt koryta rzeki i ukierunkowano przepływ wody, ale spowodowało to powstanie potężnego nurtu. Napływające i wypływające spod wybudowanej „fosy” masy wody z ogromną siłą niekontrolowanie rozlewały się na okoliczne łąki, podtapiając kolejne domostwa. W efekcie tych działań, mieszkańcy Ossowa zamiast oczekiwanej poprawy mają kolejny problem.








