Policja, fot: fotolia.com

Dwaj mężczyźni z wykrywaczami metali i łopatami zostali zauważeni w rejonie rzeki Bug w gminie Dąbrówka przez pracowników Państwowej Straży Rybackiej w Warszawie.

W ubiegłą niedzielę pracownicy Państwowej Straży Rybackiej w Warszawie – Posterunek Terenowy w Pułtusku, realizując swoje obowiązki służbowe w rejonie rzeki Bug, na terenie gminy Dąbrówka zauważyli dwóch mężczyzn chodzących z wykrywaczami metali i łopatami. Postanowili sprawdzić, czy posiadają oni stosowne zezwolenia do poszukiwania zabytków. Okazało się, że dwaj bracia, obywatele Ukrainy szukali w ziemi zakopanych „skarbów”, jak oświadczyli nie posiadali na to żadnych dokumentów.

Wezwani na miejsce funkcjonariusze z komisariatu w Radzyminie dokonali sprawdzenia mężczyzn i ich legitymowania. Ci posiadali przy sobie wydobyte z ziemi przedmioty w postaci kilku monet, łusek, pocisków, guzika i medalika. Policjanci zabezpieczyli ujawnione przy mężczyznach rzeczy, po czym przewieźli ich do miejscowej jednostki Policji. Obaj już zostali przesłuchani, usłyszeli zarzuty poszukiwania bez zezwolenia przy użyciu urządzeń elektronicznych i technicznych ukrytych lub porzuconych zabytków, zgodnie z obowiązującymi przepisami ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami.

34 i 26-latek przyznali się do popełnionego przestępstwa, skorzystali też z przysługującego im prawa, poddając się dobrowolnie karze grzywny w kwocie po 1500 złotych oraz przepadku wyszukanych przedmiotów na rzecz Skarbu Państwa.

Komentarze