W 2 kolejce Decathlon IV Ligi Marcovia przegrała przed własną publicznością z Victorią Sulejówek 3:4 (1:1). Bramki dla naszego zespołu zdobyli Jakub Wimmer, Jakub Kolo i Erwin Nowik.
Faworytem piątkowego spotkania z całą pewnością byli goście z Sulejówka. Victoria to bowiem spadkowicz z 3 ligi, który bardzo szybko chce wrócić na ów szczebel rozgrywkowy.
Pojedynek rozpoczął się jednak znakomicie dla podopiecznych Michała Szulkowskiego i Bartosza Osolińskiego. Już w 9 minucie dokładne dośrodkowanie Filipa Bućko na bramkę zamienił bowiem Jakub Wimmer, dla którego było to już drugie trafienie w rozpoczętym niedawno sezonie. Zespół z Sulejówka podrażniony utratą bramki wyraźnie dążył do szybkiego wyrównania, ale mimo kilku prób sztuka ta udała mu się dopiero w 18 minucie. Wówczas po faulu Emila Kani sędzia podyktował rzut karny, który ze stoickim spokojem wykorzystał Kamil Wróbel. Podopieczni Michała Maliszewskiego z każdą kolejną minutą wyraźnie przejmowali inicjatywę i co i rusz stwarzali zagrożenie pod bramką Kamila Cholewy. Na szczęście zarówno golkiper jak i cała defensywa Marcovii nie pozwoliła gościom objąć prowadzenia i do przerwy na tablicy świetlnej widniał remis 1:1.
Niestety po zmianie stron Victoria dopięła swego i za sprawą Stanisława Ławcewicza-Musialika zdobyła w 47 minucie drugą bramkę. Chwilę później grający w niebieskich koszulkach przeciwnicy wychodzili z bardzo groźną akcją, którą w kluczowym momencie zastopował Michał Boczoń. W 54 minucie obrońcy żółto-zielonych nie zdołali jednak zapobiec utracie trzeciej bramki. Tym razem Kamila Cholewę pokonał kapitan Victorii Jan Dźwigała. Nie mając wiele do stracenia szkoleniowcy Marcovii posłali do boju kolejno Krystiana Przyborowskiego, Jakuba Kolo i Karola Bienias. Pojawienie się na placu gry pierwszego z wymienionych sprawiło, że nasz zespół zaczął grać odważniej co przekładało się na częstsze wizyty pod bramką rywali. Niestety ponownie brakowało skuteczności, z którą problemów nie mieli gracze Victorii. W 75 minucie padła bowiem czwarta bramka dla drużyny z Sulejówka i stało się jasne, że ciężko będzie już odwrócić losy tego pojedynku.
Na szczęście nasi zawodnicy zupełnie się tym nie przejmowali i walczyli do samego końca czego efektem były bramki zdobyte przez Jakuba Kolo i Erwina Nowika. Niestety na więcej zabrakło już czasu. Śmiem twierdzić, za słowami trenera Michała Szulkowskiego, że gdyby spotkanie potrwało kilka minut dłużej to nasz zespół doprowadziłby do wyrównania. Finalnie komplet punktów pojechał jednak do Sulejówka i Marcovia swojej pierwszej zdobyczy będzie musiała poszukać w kolejnych pojedynkach.
Najlepszym zawodnikiem Marcovii w meczu z Victorią został Krystian Przyborowski. Naszemu pomocnikowi pamiątkową statuetkę oraz voucher do wykorzystania w Lynx Barber Shop wręczył Burmistrz Miasta Marki Jacek Orych.
W następnej kolejce nasza drużyna zmierzy się na wyjeździe z MKS Przasnysz. Spotkanie to rozegrane zostanie w piątek 22 sierpnia o godz. 17:30.
Marcovia Marki – Victoria Sulejówek 3:4 (1:1)
Bramki: 9′ Jakub Wimmer, 85′ Jakub Kolo, 90+4′ Erwin Nowik
Żółte kartki: Machalski, Agnyziak
Skład Marcovii: Kamil Cholewa – Emil Kania, Erwin Nowik, Michał Boczoń, Kacper Barański, Jakub Wimmer (66′ Filip Tomczyk), Michał Durajczyk (75′ Szymon Rusin), Maciej Machalski (C) (56′ Krystian Przyborowski), Filip Bućko (62′ Karol Bienias), Eryk Agnyziak (86′ Paweł Żmuda), Michał Bondara (62′ Jakub Kolo)
Trenerzy: Michał Szulkowski, Bartosz Osoliński, Maciej Styczyński (trener analityk), Rafał Kruchelski (trener bramkarzy)








