Offside znowu okazał się słabszy od In-Plusu, fot: Sportowe WWL

Ta edycja Futboligi jest wyjątkowa. Nie tylko dlatego, że jest rozgrywana już ponad rok, ale również z tego powodu, iż więcej emocji towarzyszy zmaganiom drugiej ligi, aniżeli pierwszej.

Już od kilku dobrych kolejek wiadomo, że w Futbolidze o mistrzostwo powalczą dwie drużyny – Fil-Pol oraz In-Plus. Nic się w tym temacie nie zmieniło po ostatniej serii, bo jeden i drugi zespół znowu wygrał i utrzymał swoją sporą przewagę nad resztą stawki. Fil-Pol nie miał problemów, by gładko odprawić Incognito, natomiast Księgowi okazali się lepsi w starciu z aktualnymi wicemistrzami rozgrywek – Offsidem. Niestety w pierwszej lidze dwa pozostałe spotkania nie doszły do skutku. Najpierw Sparta Wołomin odpuściła mecz z Al-Marem, a potem Multi-Medica nie zebrała się na rywalizację z Dar-Marem. Czy to znak czasów, że coraz mniej osób jest chętnych do rywalizacji piłkarskiej? Oby nie, aczkolwiek to nie jest tylko problem tej ligi, ale też wielu innych, bo prawie każde okoliczne rozgrywki zanotowały spadek zgłoszeń i ta tendencja może się jeszcze utrzymać.

Nie zawiódł się jednak ten, kto w niedziele wybrał się na mecze drugiego poziomu rozgrywkowego Futboligi. Tam wszystkie spotkania się odbyły i każde miało swoją dramaturgię. Najpierw Ursynów, chociaż przegrywał 0:1 z Galacticos, przechylił mecz na swoją korzyść i wygrał 3:1. Potem punktami podzieliły się Tiger i Al-Maj, chociaż ci drudzy prowadzili jeszcze na dwie minuty przed końcem, lecz wystarczył moment nieuwagi przy rzucie rożnym i skończyło się remisem. Wpadkę dotychczasowych liderów wykorzystały Drzewce. Zespół z Zielonki ograł 2:1 Lemę Logistic i zrównał się punktami z najlepszymi ekipami w tym sezonie. Z kolei w ostatnim meczu drugiej ligi AGD Marking okazał się ciut skuteczniejszy od Woli Rasztowskiej. Ale nic dziwnego – triumfatorzy mieli dobry skład i chociaż spotkanie nie było dla nich łatwe, to ostatecznie zdołali je przeciągnąć na swoją stronę. Dzięki temu nadal pozostają w grze o pierwszą ligę.

Reklama

A więcej szczegółów związanych z zielonkowskimi ósemkami można znaleźć w serwisie www.futboliga.pl

Komentarze