Vitasport ma apetyt na awans do pierwszej ligi, fot: Michał Firszt

Dwie kolejki Nocna Liga Halowa co prawda zostały rozegrane, ale to chyba wciąż za krótki okres, by wyciągać wnioski. Wiele z nich mogłoby się bowiem okazać zbyt daleko idącymi.

Gdyby w tym momencie wskazać największą niespodziankę trzynastej edycji, to chyba należało napisać o Tuba Juniors. Wszyscy wiedzieli, że ta ekipa ma potencjał by dokonywać wielkich rzeczy, ale jeszcze do niedawna były to jedynie słowa. Od tego sezonu za zapowiedziami wreszcie poszły czyny i w ostatnią środę Paweł Długołęcki i spółka pokonując AGD Marking udowodnili, że to może być przełomowa edycja w ich wykonaniu. Pod warunkiem oczywiście, że gra tego teamu będzie cały czas na takim poziomie jak ostatnio.

Z kolei drużyną, która na razie zaskakuje na minus jest Ostropol. Chyba nikt się nie spodziewał, że ten zespół tak wiele ze swojej wartości straci po odejściu Mateusza Łysika. No ale brak tego gracza jest bardzo widoczny i w czwartek znowu się o tym przekonaliśmy. Gracze ze Stanisławowa, chociaż prowadzili już 2:0 z Bad Boys, finalnie ulegli graczom z Ostrówka aż 6:9. W tym momencie Ostropol ma na swoim koncie tylko jeden punkt i jeżeli nie poprawi tego dorobku w trzeciej kolejce, to o podium może zapomnieć. A byłoby ogromną sensacją, gdyby ekipa mająca w swojej kadrze tylko znakomitych zawodników, miałaby bić się o utrzymanie…

Ponieważ w Nocnej Lidze są aż cztery poziomy rozgrywkowe, to więcej szczegółów dotyczących ostatnich meczów należy poszukać nocnaligahalowa.pl A warto dodać, że zielonkowskie rozgrywki można również oglądać na żywo na kanale YT – poniżej link do kanału, który wystarczy zasubskrybować, by otrzymywać powiadomienia, gdy tylko Nocna Liga rozpocznie nadawanie.

Kanał YT Nocnej Ligi Halowej: LINK

A przed nami w tym roku już tylko jedna kolejka NLH. Ciąg dalszy rozgrywek będzie miał miejsce od 6 stycznia. Z kolei mistrza powinniśmy poznać pod koniec lutego.

Komentarze