Ukrywał w garażu skradzioną koparko-ładowarkę, fot: policja.pl

Zarzut ukrycia koparko-ładowarki wartej blisko 113 tys. złotych usłyszał 44-letni mieszkaniec Marek. Na posesji, gdzie mężczyzna zamieszkiwał, policjanci znaleźli skradzioną 6 września br. z terenu Radzymina maszynę budowlaną.

Funkcjonariusze z komisariatu w Markach kilka dni temu uzyskali informację, z treści której wynikało, że na jednej z posesji mogą znajdować się przedmioty pochodzące z przestępstwa. Policjanci niezwłocznie udali się we wskazane miejsce. Po przybyciu pod wskazany adres zastali 44-latka, w obecności którego dokonali sprawdzenia pomieszczeń gospodarczych i znajdujących się tam przedmiotów. Pod plandeką ujawnili przykryte urządzenie budowlane tzw. „mixokret” z usuniętą tabliczką znamionową, co którego istnieje podejrzenie, że również pochodziło z przestępstwa kradzieży. „Mixokret” trafił na policyjny parking depozytowy.

W garażu znajdowała się samojezdna maszyna budowlana, koparko-ładowarka. Po sprawdzeniu okazało się, że w policyjnej bazie figuruje ona jako utracona 6 września br. na terenie Radzymina. Wartość maszyny oszacowano na kwotę ponad 113 tys. złotych. Koparka po wykonanych czynnościach została przekazana właścicielowi.

Reklama
Ukrywał w garażu skradzioną koparko-ładowarkę, fot: policja.pl

Policjanci zatrzymali 44-latka. Mężczyzna już usłyszał zarzuty ukrycia koparko-ładowarki o znacznej wartości pochodzącej z kradzieży z włamaniem. Prokurator rejonowy w Wołominie zastosował też wobec niego policyjny dozór. Teraz 44-latkowi może grozić kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Policjanci będą teraz ustalać do kogo należy zabezpieczony „mixokret”. Osoby, którym skradziono podobne urządzenie proszone są o telefoniczny lub osobisty kontakt z Komisariatem Policji w Markach.

Komentarze