Uszkodził szybę w miejskim autobusie - usłyszał zarzut, fot: policja.pl

Mężczyzna podróżował ze znajomymi i psem miejskim autobusem. Po zwróceniu uwagi przez kierowcę na brak kagańca i poproszeniu o upuszczenie autobusu, mężczyzna wyszedł z pojazdu po czym uderzył ręką w przednią szybę autobusu powodując jej pęknięcie.

13 czerwca kilka minut po godzinie 11 funkcjonariusze z komisariatu w Markach zostali powiadomieni o awanturujących się dwóch mężczyznach z kierowcą autobusu miejskiego w rejonie przystanku przy ul. Piłsudskiego. Po przyjeździe na miejsce policjanci zastali dwóch mężczyzn, jednego kierowcę autobusu, drugiego stojącego na przystanku, który był agresywny i zaśmiecał miejsce publiczne. Za swoje zachowania został przez mundurowych ukarany mandatem karnym w kwocie 500 złotych.

Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna ten był pasażerem autobusu, podróżował z innymi osobami w tym mężczyzną z psem. Zwierze było przewożone w sposób nieprawidłowy, bez kagańca, na co jego właścicielowi zwrócił uwagę kierowca autobusu. Ten jednak dalej kontynuował podróż. Gdy ponownie kierowca zwrócił mu uwagę, również nie było zamierzonego efektu, w wyniku czego został poproszony o opuszczenia pojazdu wraz z psem. Mężczyzna wysiadł, po czym podszedł do czoła autobusu i uderzył w przednią szybą ręką powodując jej pęknięcie. Zaraz po tym szybko oddalił się z miejsca zdarzenia.

Reklama
Uszkodził szybę w miejskim autobusie – usłyszał zarzut, fot: policja.pl

Policjanci udali się w rejon, gdzie mężczyzna się oddalił i już po chwili został przez nich zatrzymany. 45-latek był pod wyraźnym wpływem alkoholu, badanie wykazało ponad 2,6 promila alkoholu w jego organizmie. Kierowca autobusu potwierdził, że to ten mężczyzna uszkodził szybę w autobusie. Straty oszacowane przez MZA wyniosły 3 tys. złotych. Podczas przewożenia do policyjnej celi 45-latek znieważył funkcjonariuszy słowami obelżywymi.

Mężczyzna już został przesłuchany i usłyszał zarzut uszkodzenia mienia i znieważenia funkcjonariuszy publicznych. Teraz może mu grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Komentarze