Dron, zanieczyszczenie powietrza, fot: Andie_Alpion/fotolia.com

W tym tygodniu Miasto Marki podpisało umowę na wykonanie analizy spalin z kominów, którą będzie przeprowadzać specjalnie przygotowany dron.

To odpowiedź na sygnały mieszkańców, którzy skarżą się, że niektórzy sąsiedzi palą w piecach to, co nigdy nie powinno trafić do paleniska. Niestety, spalanie plastiku, starych mebli, drewnianych ram okiennych, płyt wiórowych jest podwójnie niebezpieczne – dla palącego oraz jego otoczenia. Strażacy ostrzegają przed awarią przewodów kominowych, lekarze – przed skutkami wdychania zatrutego powietrza. Związki, które ulatniają się przy spalaniu niewłaściwych materiałów, powodują różne choroby m.in. raka.

W przyszłym tygodniu rozpoczną się powietrzne badania – będzie je przeprowadzać warszawska firma Interco PHU Zbigniew Mendza. Realizować będzie je urządzenie o nazwie Sowa, które w czasie rzeczywistym podaje informacje o m.in. pyłach zawieszonych PM 2.5 oraz 10, formaldehydach, chlorowodorze i cyjanowodorze.

Reklama

Przypominamy, że w przypadku wykazania spalania toksycznych substancji policja będzie wystawiać mandat (nawet 500 zł). Jeśli osoba odmówi jego przyjęcia, sprawa trafi do sądu, a tam grzywna może wynieść nawet 5000 zł.

Komentarze