Kurs działań rozpoznawczych w batalionie lekkiej piechoty w Komorowie

Szkolenie rozpoznawcze, działania taktyczne z elementami survivalu ,bytowanie w lesie fot: Bartek Syta

Od 15 do 23 stycznia w 52 batalionie lekkiej piechoty w Komorowie odbył się kurs działań rozpoznawczych, w którym udział wzięli żołnierze ochotnicy służący w 5 Mazowieckiej Brygadzie Obrony Terytorialnej.

Była to już druga edycja kursu działań rozpoznawczych, który odbywał się w rejonie odpowiedzialności 52 blp, a konkretniej w powiecie Ostrów Mazowiecka. Projekt został zapoczątkowany w 2021 roku by rozwijać i doskonalić umiejętności mazowieckich terytorialsów z zakresu prowadzenia działań rozpoznawczych. Po wstępnym sprawdzeniu wiedzy oraz sprawności fizycznej żołnierze zakwalifikowani na kurs mogli przejść do szkolenia teoretycznego.

W ramach zajęć żołnierze mieli możliwość wysłuchania wykładu doświadczonego weterana, Pana Przemysława Wójtowicza – autora książki „Snajper wchodzi pierwszy”. Ponadto żołnierze doskonalili swoją wiedzę z zakresu pakowania zasobnika piechoty górskiej, planowania trasy marszu, dopasowania wyposażenia do środowiska walki oraz podstawowych zagadnień taktycznych.

– W ramach szkolenia praktycznego odbyły się dwudniowe zajęcia z czarnej taktyki, czyli działań w terenie zurbanizowanym, do którego wykorzystano nieużytkowany budynek znajdujący się na terenie jednostki w Komorowie – wyjaśnia por. Wileński Bartosz, dowódca Kursu Działań Rozpoznawczych

Podczas ponad tygodniowego szkolenia żołnierze, cztery dni spędzili na terenie Leśnictwa Orło. W ramach czterodniowego bytowania w terenie lesistym żołnierze wykonywali zadania z zakresu: zakładania bazy stałej, uzdatniania zdobytej wody, rozpalania skrytych ognisk, pozyskiwania żywności w terenie lesistym, prowadzenia zadań patrolowych w tym w warunkach nocnych, prowadzenia obserwacji, przeprowadzenia zasadzki planowej. Na zakończenie każdy uczestnik kursu musiał zaliczyć zajęcia dobowe, podczas których realizowano zagadnienia taktyczne z użyciem środków pozoracji pola walki.

– Ten kurs obnażał pychę i ewentualny brak umiejętności, wiedzy i doświadczenia. Działania z okropnie ciężkich zasobnikiem, na noktowizji, w bardzo niesprzyjających warunkach terenowych i pogodowych dały dam mnóstwo lekcji na przyszłość – mówi kpr. Adrian Karłowicz, uczestnik kursu.