Komenda Powiatowa Policji w Wołominie, fot: fotolia.com

Blisko 3 promile alkoholu w organizmie miał 33-letni kierowca samochodu ciężarowego zatrzymany przez policjantów z komisariatu w Jadowie. Mężczyzna w specjalnej naczepie przewoził żywe zwierzęta hodowlane.

Funkcjonariusze z komisariatu w Jadowie zwrócili uwagę na samochód ciężarowy z naczepą w której znajdowały się żywe zwierzęta hodowlane. Gdy pojazd wyjeżdżał ze stacji paliw w miejscowości Warmiaki na drogę krajową nr 50 policjanci postanowili dokonać kontroli. Gdy tylko otworzyli drzwi kabiny ciężarówki wyraźnie wyczuli zapach alkoholu od kierującego. Badanie stanu trzeźwości 33-latka wykazało blisko 3 promile alkoholu w jego organizmie. Niezwłocznie o fakcie tym poinformowali dyżurnego jednostki. Ten skontaktował się z właścicielem pojazdu informując o przedmiotowym zdarzeniu oraz przekazując wskazanej przez niego osobie pojazd wraz z ładunkiem – żywymi zwierzętami hodowlanymi.

Nietrzeźwy kierujący został osadzony w policyjnej celi. Po wytrzeźwieniu Paweł P. został przesłuchany i usłyszał zarzut kierowania w ruchu lądowym pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Jak tłumaczył funkcjonariuszom wypił tylko jedno piwo podczas jazdy bo źle się czuł. Teraz oprócz utraty prawa jazdy grozi mu grzywna i kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Reklama

Źródło: KPP Wołomin

Komentarze