Pożegnaliśmy płk. Mieczysława Chojnackiego

27 stycznia 2020 r. z ogromnym smutkiem pożegnaliśmy płk. Mieczysława Chojnackiego, Bohatera Armii Krajowej i Honorowego Obywatela Radzymina.

Pogrzeb w uroczystej oprawie wojskowej odbył się w radzymińskiej Kolegiacie. Uczestniczyli w nim przedstawiciele Ministerstwa Obrony Narodowej, instytucji państwowych, władz samorządowych, środowisk kombatanckich, licznie zgromadzona młodzież oraz wielu mieszkańców gminy Radzymin, którzy znali i cenili ś.p. Mieczysława Chojnackiego.

Podczas uroczystości ś.p. Mieczysław Chojnacki został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Komandorskim Odrodzenia Polski i awansowany do stopnia pułkownika. Cześć Jego Pamięci!

Mszę świętą za duszę płk. Mieczysława Chojnackiego sprawował bp Marek Solarczyk, biskup pomocniczy Diecezji Warszawsko-Praskiej, ks. prałat Stanisław Popis, proboszcz parafii Przemienienia Pańskiego w Radzyminie, ks. Krzysztof Ziółkowski, proboszcz parafii Jana Pawła II w Radzyminie i ks. prałat Stanisław Kuć, emerytowany proboszcz radzymińskiej kolegiaty.

W imieniu Ministra Obrony Narodowej płk. Mieczysława Chojnackiego pożegnał p. Łukasz Kudlicki, Szef Gabinetu Politycznego ministra Mariusza Błaszczaka, gen. bryg. Jan Wojno i płk Jacek Mucha, który odczytał decyzje o odznaczeniu Zmarłego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski i o pośmiertnym awansie wojskowym. Oprawę wojskową zapewnił Oddział Reprezentacyjny Wojska Polskiego z Dowództwa Garnizonu Warszawa pod dowództwem por. Pawła Linkego.

Pożegnaliśmy płk. Mieczysława Chojnackiego

Na uroczystości byli także obecni przedstawiciele instytucji państwowych i organizacji kombatanckich, m.in. prof. Krzysztof Szwagrzyk, prezes IPN z zespołem, p. Magdalena Merta doradca szefa Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, Mirosław Widlicki, prezes Okręgu Warszawa-Wschód Światowego Związku Żołnierzy AK, p. Leonard Kapiszewski, przewodniczący Mazowieckiej Rady Kombatanckiej, p. Piotr Oleńczak, pełnomocnik Wojewody ds Kombatantów i Osób Represjonowanych, p. Jarosław Wróblewski z Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL, p. Andrzej Melak prezes Komitetu Katyńskiego, przedstawiciele koła ŚZŻAK „Rajski Ptak” w Radzyminie z p. Janem Wnukiem na czele i środowisk kombatanckich z regionów Radzymina, Sierpca i Węgrowa.

Władze samorządowe reprezentowali m.in.: p. Adam Lubiak, Starosta Wołomiński, p. Robert Szydlik, Wicestarosta Wołomiński, p. Paweł Dąbrowski, członek Zarządu Powiatu Wołomińskiego, p. Cezary Wnuk, wiceprzewodniczący Rady Powiatu, p. Krzysztof Chaciński, Burmistrz Radzymina, p. Piotr Rembelski, Przewodniczący Rady Miejskiej w Radzyminie, p. Krzysztof Dobrzyniecki, Wiceburmistrz Radzymina, p. Piotr Nowakowski, zastępca Burmistrza Sierpca, p. Robert Gołaszewski, Burmistrz Łochowa, p. Marek Renik, Wicestarosta Węgrowski, radni Radni Rady Miejskiej w Radzyminie.

Licznie obecna była młodzież, przede wszystkim z Międzyszkolnego Klubu Historycznego im. Armii Krajowej Ziemi Radzymińskiej na czele z prezesem klubu, p. Władysławem Kolatorskim. Uczniowie z I Liceum Ogólnokształcące PUL im. 111 Eskadry Myśliwskiej w Wołominie pod dowództwem płk. Dariusza Kuziela, przygotowali asystę mundurową. W uroczystościach pogrzebowych uczestniczyli także harcerze z 9 Hufca Radzymińskich Drużyn Harcerskich i Gromad Zuchowych „Labirynt” i delegacje radzymińskich szkół podstawowych i ponadpodstawowych: Liceum Ogólnokształcącego im. CK Norwida, ZSTZ w Radzyminie i ZDZ Radzymin.

Pożegnaliśmy płk. Mieczysława Chojnackiego

Mieczysław Chojnacki ps. „Młodzik”

urodził się 26 marca 1924 roku w Sierpcu, zmarł 21 stycznia 2020 r w Radzyminie. Jako szesnastoletni chłopiec – na początku kwietnia 1940 roku – wstąpił do Korpusu Obrońców Polski. Przysięgę do tej pierwszej organizacji konspiracyjnej złożył na krzyż trzymany przez ojca.

„Młodzik” szybko nabrał doświadczenia w działalności konspiracyjnej i po egzaminie na Kursie Młodszych Dowódców awansował do stopnia kaprala podchorążego. Podczas służby w Armii Krajowej pełnił kolejno funkcje sekcyjnego, zastępcy, a następnie dowódcy drużyny strzeleckiej.

Reklama

W czasie akcji „Burza” należał do Oddziału Specjalnego dowodzonego przez ogniomistrza Józefa Marcinkowskiego „Wyboja”. Brał m.in. udział w starciach z niemieckim pociągiem pancernym w obronie Tłuszcza. Po rozwiązaniu oddziału 10 sierpnia 1944 roku został aresztowany przez Niemców i wywieziony w głąb III Rzeszy.

Do Polski powrócił na początku listopada 1945 roku. W trakcie jednej z rozmów Pan Mieczysław Chojnacki powiedział: „Po wojnie mógłbym zostać na emigracji i wieść spokojne życie. Jednak nie mogłem tak postąpić, gdy tu moich kolegów mordowali komuniści. Musiałem wrócić i dalej walczyć”.

Już kilka dni po przyjeździe spotkał dawnego dowódcę ogniomistrza „Wyboja” i wstąpił do Ruchu Oporu Armii Krajowej. Swój udział w tzw. II konspiracji – skierowanej tym razem przeciwko władzy komunistycznej – zakończył w październiku 1946 roku. Następnie przez cztery lata ukrywał się przed funkcjonariuszami UB na terenie całego kraju. Tak stał się „Żołnierzem Wyklętym”, jednym z tych bohaterów, którzy po zakończeniu okupacji niemieckiej musieli zmierzyć się z reżimem stalinowskim. Wyklęci przez system komunistyczny, nigdy nie złożyli broni. Jeszcze raz poszli do lasu, aby chronić zwykłych Polaków przed kradzieżami, gwałtami oraz morderstwami stalinowskiej bezpieki. Wielu z nich poległo, a innych więziono i poddawano okrutnym torturom kończącym się procesami pokazowymi, których wynik był z góry przesądzony.

11 marca 1950 roku Mieczysław Chojnacki został zatrzymany w pobliżu Oleśnicy przez funkcjonariuszy kontrwywiadu wojskowego z Wrocławia. Wyrokiem Sądu Wojskowego w Warszawie „Młodzika” skazano na karę śmierci. Przez cztery miesiące przebywał w celi śmierci więzienia mokotowskiego. To właśnie tam spotkał legendarnego dowódcę 5 Brygady AK Okręgu Wileńskiego – mjr. Zygmunta Szendzielarza ps. „Łupaszka”.

W kwietniu 1951 roku karę śmierci zamieniono na 15 lat więzienia, a następnie w wyniku amnestii wyrok obniżono do 10 lat pozbawienia wolności. Dopiero 20 lutego 1960 roku – na kilka dni przed upływem wyroku – został zwolniony warunkowo z więzienia w Strzelcach Opolskich.

Dalsze powojenne losy pana Mieczysława Chojnackiego były związane z pracą na Ziemiach Zachodnich, w Kamiennej Górze i Mielcu. Z zawodu był geodetą. Po przejściu na emeryturę osiadł w Radzyminie. Był związany ze środowiskami kombatantów Armii Krajowej z regionów Radzymina i Sierpca oraz ze Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.

Tragiczne doświadczenia lat wojny, okupacja oraz powojenna rzeczywistość ukształtowały osobowość Pana Mieczysława Chojnackiego. Po przejściu na emeryturę Bohater Polskiego Państwa Podziemnego podjął się kolejnego, wielkiego wyzwania – postanowił zachować dla przyszłych pokoleń pamięć o kolegach z oddziałów partyzanckich. Wieloletnia, benedyktyńska praca przyniosła wspaniałe rezultaty, czego potwierdzeniem jest siedem książek poświęconych żołnierzom Armii Krajowej, m.in. monumentalna praca zawierająca prawie 300 biogramów żołnierzy AK Radzymińskiego Obwodu „Rajski Ptak”, wspaniałe dzieło pamiętnikarskie pt. „Opowiadanie Młodzika” oraz wydana w 2014 roku książka poświęcona „Losom Oddziału Specjalnego ogniomistrza Wyboja”. Wymienione prace mają unikalną wartość poznawczą i są swoistą spuścizną po pokoleniu Żołnierzy AK i Żołnierzy Wyklętych.

W życiowej postawie „Młodzika” można odnaleźć pochwałę uczciwości, sumienności, pracowitości i szacunku dla wartości narodowych. Jego zdaniem: „…w życiu znacznie większe znaczenie od słów mają czyny”. Właśnie w czynach, a nie w słowach Żołnierze AK i Żołnierze Wyklęci wyrażali swoją miłość do Ojczyzny.

Tekst: Władysław Kolatorski

Pożegnaliśmy płk. Mieczysława Chojnackiego

Zdjęcia z uroczystości pogrzebowych, autorstwa Zbigniewa Pachulskiego, Pawła Cybulskiego i Anny Kotowskiej.

Komentarze