Urząd Miasta Kobyłka, fot: WWL24

Rekordowo niską kwotę wydał Urząd Miasta Kobyłka w 2019 na opiekę nad bezdomnymi zwierzętami i zapobieganie bezdomności.

Na wyłapywanie, chipowanie, sterylizacje i kastracje, całodobową opiekę weterynaryjną i schronisko miasto wydało tylko nieco ponad 122 tys. zł. Dla porównania – w 2017 roku było to aż 231 tys. zł, a w 2018 roku 210 tys. zł.

Te zeszłoroczne oszczędności to wynik zaangażowania mieszkańców Kobyłki, którzy ogłaszają znalezione zwierzaki (nie tylko na Facebooku, ale również rozklejając plakaty na mieście) oraz poszukują dla nich nowych domów. Bardzo pomagają również fundacje i domy tymczasowe.

Reklama

Jednocześnie w zeszłorocznej kwocie prawie 7% stanowią wydatki na chipowanie psów i kotów – z tego między innymi wynika stuprocentowa odbieralność psów i kotów w pierwszych dwóch miesiącach tego roku. W 2017 roku było to 2,1%, a w 2018 roku 4%.

Komentarze