Piękny gol Sebastiana Sasina dał wygraną Copa FC, fot: Sportowe WWL

Nocna Liga Halowa rozegrała ostatnią kolejkę w tym roku kalendarzowym. Teraz – z racji wprowadzonych obostrzeń – czeka ją dłuższa przerwa od sportowej rywalizacji.

Jeszcze przed Świętami zawodnicy Nocnej Ligi rozdzielili między siebie ostatnie punkty w roku 2020. Już wtedy było jasne, że na następną serię gier trzeba będzie poczekać aż do stycznia, ale nikt wówczas nie przypuszczał, że w wyniku zmian w przepisach, powrót do gry nastąpi dopiero 18 stycznia. Nikt na tę decyzję nie miał jednak wpływu i uczestnikom NLH przyjdzie się do niej dostosować. A kto wypadł najlepiej w trzeciej kolejce rozgrywek?

W najwyższej klasie rozgrywkowej na czele są już dwa zespoły, które prawdopodobnie znów między sobą rozstrzygną losy mistrzostwa, czyli Offside i In-Plus. Ci pierwsi pokonali ostatnio 5:1 Dar-Mar, z kolei aktualni wicemistrzowie zmagań uporali się z Vaveosportem 5:0. Ale chociaż zwycięstwo było okazałe, to spotkanie wcale nie było dla faworytów łatwe i gdyby przeciwnicy mieli wyższą skuteczność, to mogli tutaj pokusić się o dużo lepszy rezultat. W elicie wciąż nie może się za to odnaleźć Tuba Juniors. Zespół z Rembertowa właśnie przegrał trzecie spotkanie pod rząd i zamyka ligową stawkę. Obok Frodo KroosDe jest to jeden z dwóch zespołów, który na tym poziomie nie zdobył jeszcze ani jednego punktu.

W drugiej lidze także mamy dwa zespoły, które dystansują resztę stawki. Chodzi o Gold-Dent i AutoDelux. O ile jednak Dentyści mieli w trzeciej serii dość łatwą przeprawę i gładko ograli StimaWell, to ekipa Kacpra Pałki przeżywała dramatyczne chwile przeciwko Namiotowo. Chłopaki prowadzili już 5:0, ale drugą połowę przegrali 0:4 i niewiele zabrakło, by mecz skończył się remisem. Ostatecznie szczęście uśmiechnęło się do młodych graczy z Kobyłki i minimalny triumf udało im się dowieźć do końca. Smak pierwszego zwycięstwa w tym sezonie poznali za to gracze Burgerów Nocą. Drużyna Arka Daleckiego nie dała żadnych szans N-BUDowi Zielonka i w dobrych humorach mogła przystąpić do świątecznego stołu.

A jak zwykle bardzo ciekawie było też w trzeciej i czwartej lidze. Tutaj już przywykliśmy, że nawet jeśli czasami poziom sportowy nie jest bardzo wysoki, to zawodnicy wszystko rekompensują nam emocjami. Nie inaczej było ostatnio. Z otwartymi ustami oglądało się takie mecze jak Copa FC – Las Vegas Parano czy FC Górale – HandyMan Elewacje. Jakie wyniki w nich padły? Jaki był ich przebieg? Po więcej szczegółów zapraszamy na stronę www.nocnaligahalowa.pl

Jednocześnie Organizatorzy Nocnej Ligi chcieliby wszystkim czytelnikom oraz redakcji WWL 24 złożyć najlepsze życzenia z okazji Nowego Roku. By był on lepszy niż poprzedni i wreszcie nastąpił w nim wyczekiwany powrót do normalności.

Komentarze