Relacja z 6 kolejki Nocnej Ligi Halowej

Sebastian Kozłowski był kluczowym zawodnikiem Offsidu w meczu z KroosDe Team

Po tym jak w ferie był rozgrywany Puchar Ligi i wyłoniono dwójkę finalistów, drużyny wróciły do ligowej rzeczywistości.

Obiektywnie rzecz ujmując i jest w tym trochę paradoksu – najmniej emocjonujące mecze odbyły się w pierwszej lidze, z kolei najciekawiej było w niższych klasach rozgrywkowych. Trudno powiedzieć z czego to się bierze, ale pozostaje mieć nadzieję, iż pierwszoligowcy wszystkie siły kumulują po prostu na ostatnie mecze w sezonie.

A kto z uczestników nocnoligowej elity ma największe szanse, by wziąć udział w meczu o wszystko? W czwartek swoje spotkania wygrywali główni faworyci czyli Offside, Stara Gwardia, Ostropol oraz In-Plus. Nie wszyscy z nich mieli łatwe mecze, lecz liczył się przede wszystkim cel.

W drugiej lidze także liczą się przede wszystkim cztery zespoły i one również zapisały na swoje konto komplet zwycięstw w środowy wieczór. W trzeciej lidze samodzielnym liderem zmagań została Marcova, a wszystko to przez porażkę Na Fantazji z Cernio. Natomiast na najniższym szczeblu największą liczbą punktów mogą się pochwalić Wściekłe Orły i Vitasport, których niby próbują gonić Lambada i Spoko Loko, lecz szansa na szczęśliwe zakończenie tej misji jest w tym przypadku bardzo bardzo niewielka…

Tak naprawdę, to chyba najciekawszym wydarzeniem szóstej kolejki NLH był fakt transmisji na żywo jednego z meczów. Stream na YouTube cieszył się bardzo dużym powodzeniem, tym bardziej, że kibice mogli zobaczyć nie tylko sam obraz, ale też posłuchać komentatorów. Niedługo planowane są kolejne transmisje – ramówkę można znaleźć na www.nocnaligahalowa.pl