Zatrzymanie przez Policję, fot: fotolia.com

Policjanci z Nieporętu przedstawili zarzut mężczyźnie, który celowo na swoim samochodzie przyczepił obcą tablicę rejestracyjną, zatankował paliwo za 270 złotych i odjechał nie płacąc. Po krótkim czasie od zdarzenia dzięki czujności pracowników stacji policjanci zatrzymali 47-letniego Marka R. Mężczyzna usłyszał już zarzut oszustwa. Za popełnione przestępstwo mężczyźnie grozi 8 lat więzienia.

W piątek przed 16.00 do dyżurnego Komisariatu Policji w Nieporęcie dotarła informacja o kierowcy, który na stacji benzynowej w Nieporęcie przy ul. Jana Kazimierza   zatankował samochód i odjechał, nie płacąc za paliwo.

W pościg za kierowcą fiata ruszył policyjny patrol z Komisariatu Policji Warszawa Białołęka oraz policjanci z Nieporętu. Wcześniej za sprawcą przestępstwa udali się pracownicy stacji benzynowej, którzy zawiadomili policjantów.  Po krótkim czasie w Rembelszczyźnie mundurowi zatrzymali  samochód marki renault. Zaskoczony obrotem sprawy kierowca nie stawiał oporu. 47-letni Marek R. podejrzany jest o  zatankowanie prawie 57 litrów oleju napędowego, narażając tym samym właściciela stacji na stratę 270  złotych.

Aby zrealizować swój plan 47-latek zasłonił oryginalną tablicę rejestracyjną w renault inną.  Marek R. został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie.

Za popełnione przestępstwo mężczyzna usłyszał już zarzut oszustwa. Grozi mu za to do 8 lat pozbawienia wolności. Wyrok wyda sąd.

Źródło: KSP

Komentarze