Policja, fot: fotolia.com

Policjanci zatrzymali 19-latka do sprawdzenia danych osobowych i posiadanych przedmiotów. Okazało się, że posiadał przy sobie marihuanę. Policjanci szybko ustalili, że środki odurzające nabył kilka minut wcześniej od innego mężczyzny. Funkcjonariusze postanowili odwiedzić handlarza.

Kilka dni temu policjanci prewencji wołomińskiej Komendy zwrócili uwagę na młodego mężczyznę, który na ich widok zaczął zachowywać się nerwowo. Postanowili go wylegitymować oraz sprawdzić jego dane osobowe i posiadanie przez niego przedmioty. Już po chwili funkcjonariusze poznali powód takiego zachowania. 19-latek posiadał przy sobie torebkę foliową z zawartością marihuany.

Dalsze ustalenia funkcjonariuszy wskazywały na to, że narkotyki młody człowiek nabył kilka minut wcześniej od innego mężczyzny. Policjanci postanowili go odwiedzić w miejscu zamieszkania. Tam zastali nie tylko jego, lecz również 17-latka. Podczas przeszukania zajmowanych przez 20-latka pomieszczeń przy użyciu psa służbowego, ujawniono 5 torebek foliowych z zawartością marihuany, wagę elektroniczną, torebki strunowe do porcjowania narkotyków i telefon komórkowy. Przy 17-latku policjanci również ujawnili torebkę z zawartością marihuany.

Reklama

Cała trójka została zatrzymana i trafiła do policyjnego aresztu. 17 i 19-latek usłyszeli zarzuty posiadania środków odurzających, za co kodeks karny przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności. 20-latek usłyszał dwa zarzuty, posiadania i udostępnienia w celu osiągnięcia korzyści majątkowej środków odurzających innej osobie, za co może mu grozić kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

Komentarze