
Remont jednej z najbardziej obciążonych ulic w Kobyłce, który zaplanowano na półtora miesiąca trwa już ponad trzy miesiące. Dlaczego na niedokończonej drodze od dłuższego czasu nie trwają żadne prace?
Przebudowa ulicy Załuskiego, którą administruje powiat, rozpoczęła się 17 lipca i początkowo koniec prac planowano na 31 sierpnia [link]. Do dziś jednak prace nie zostały zakończone, brakuje m.in. ostatniej warstwy nawierzchni. Mieszkańcy okolic ulicy Załuskiego i rodzice odwożący swoje dzieci do Szkoły Podstawowej nr 3 w Kobyłce zmuszeni są do jeżdżenia slalomem między wystającymi studzienkami kanalizacji i paletami z kostką brukową.

Na obecny stan wpłynął nieaktualny projekt, który powstał w 2014 roku i nie uwzględniał przyłączy energetycznych wybudowanych po tej dacie. W trakcie remontu ulicy Załuskiego wykonawca odkrył nieuwzględnione w projekcie przyłącza i zwrócił się do PGE o dostosowanie ich do projektu drogi. Ze względu na procedury administracyjne PGE nie rozpoczęło jeszcze przebudowy przyłączy co równocześnie zmusiło wykonawcę remontu ulicy Załuskiego na zawieszenie swoich prac.
Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie wykonawca na dokończenie remontu ulicy Załuskiego potrzebuje 2-3 dni ale dalsze prace będzie mógł prowadzić dopiero po przebudowie przyłączy przez PGE. Zapisaną w kontrakcie datą zakończenia remontu ulicy jest 31 października.









