Policja, fot: fotolia.com

Policjanci z komisariatu w Markach realizując czynności związane z kradzieżami i włamaniami na terenie miasta, ustalili a następnie zatrzymali młodego mężczyznę podejrzewanego o takie zdarzenia.

Funkcjonariusze z komisariatu w Markach prowadząc w ostatnim czasie czynności procesowe związane z kradzieżami i włamaniami na terenie miasta, uzyskali informację na temat osoby mogącej mieć bezpośredni związek z tymi zdarzeniami oraz miejsca, gdzie mogą być przechowywane przedmioty pochodzące z przestępstwa. Policjanci udali się pod wytypowany adres w Radzyminie. Na miejscu zastali matkę mężczyzny będącego w ich zainteresowaniu, w obecności której dokonali przeszukania pomieszczeń. Policjanci ujawnili tam nie tylko radia samochodowe, elektronarzędzia czy okulary, które padły łupem mężczyzny, lecz również ubrania w których był na miejscu zdarzenia, co wynikało z zapisu monitoringu.

Funkcjonariusze udali się również na teren opuszczonej posesji w Markach, gdzie w przeszłości zamieszkiwał 21-latek. Tam zauważyli młodego mężczyznę, który na ich widok podjął próbę ucieczki. Już po chwili trafił jednak w ręce policjantów. Szybko okazało się, że to osoba podejrzewana przez nich o kradzieże i włamania.

W wyniku przeszukania budynków ujawniono trzy rowery, z których odczytano numery identyfikacyjne. Jeden z nich figurował jako utracony na terenie Radzymina w połowie maja. Policjanci ujawnili dodatkowo laptop, siekierę, obcinaki do rur wydechowych, lewarek samochodowy oraz warty blisko 20 tys. złotych agregat powietrza, skradziony na terenie warszawskiej Białołęki.

Funkcjonariusze zatrzymali 21-latka, który trafił do policyjnej celi. Analiza innych podobnych zdarzeń wskazała, że mężczyzna mógł dokonać w krótkim czasie kilku kradzieży i włamań w tym rowerów, wózka dziecięcego, specjalistycznego sprzętu do analizy spalin i detektora gazu, kamerek i radioodtwarzaczy samochodowych, słodyczy, okularów i elektronarzędzi gdzie straty łączne oszacowano na kwotę blisko 45 tys. złotych. Mężczyzna podejrzewany jest również o inne kradzieże, w tym przywłaszczenie wartego 11 tys. złotych motocykla, już odzyskanego przez policjantów. 21-latek usłyszał na chwilę obecną 11 zarzutów w tym 4 kradzieży, 4 kradzieży z włamaniem, 2 paserstwa i uszkodzenia mienia. Teraz zgodnie z obowiązującym prawem może im grozić kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Funkcjonariusze zebrany materiał dowodowy za pośrednictwem prokuratury złożyli do sądu w Wołominie z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie. Sąd wniosek rozpatrzył pozytywnie i nakazał umieścić 21-latka w areszcie na okres najbliższych 3-miesięcy.

Komentarze