Upamiętnienie zamordowanych za pomoc Żydom w czasie okupacji niemieckiej

Upamiętnienie zamordowanych za pomoc Żydom w czasie okupacji niemieckiej

14 czerwca br. w Poświętnem Instytut Pileckiego upamiętni Józefę i Józefa Dmochów, mieszkańców pobliskiego Helenowa oraz podsołtysa tej wsi Jana Kowalskiego zamordowanych przez niemieckich żandarmów za ukrywanie grupy około dziesięciu nieznanych z imienia żydowskich mężczyzn.

– Nasza rodzina dużo ucierpiała podczas II wojny światowej, jak również bezpośrednio po niej, kiedy musieliśmy żyć sami, bez rodziców. Jednocześnie uważamy, że nasi rodzice zginęli za słuszną sprawę, a słuszną sprawą było ratowanie życia innym ludziom, prześladowanym przez wroga. Nikt i nic nam nie wróci rodziców, ale mamy satysfakcję, że nasi rodzice byli ludźmi odważnymi, potrafiącymi pokonać strach i pomóc ludziom w niebezpieczeństwie.

Podanie Mieczysława Dmocha, Marianny Szulich (z d. Dmoch), Aleksandry Czapskiej (z d. Dmoch), Henryki Główki (z d. Dmoch) do GŁÓWNEJ KOMISJI BADANIA ZBRODNI PRZECIWKO NARODOWI POLSKIEMU INSTYTUTU PAMIĘCI NARODOWEJ, 3 GRUDNIA 1992 R. AIPN BU 392/1126, k. 5-6.

Program upamiętnienia [wtorek, 14 czerwca 2022 roku, Poświętne]
12.00 – Msza Święta (Kościół pw. św. Jana Chrzciciela i św. Wojciecha Biskupa w Poświętnem)
13.15 – Odsłonięcie tablicy upamiętniającej (teren przed Zespołem Szkolno-Przedszkolnym im. por. Stanisława Lecha w Poświętnem)

W Poświętnem, na terenie przed Zespołem Szkolno-Przedszkolnym im. por. Stanisława Lecha Instytut Pileckiego wraz z partnerami samorządowymi, a przede wszystkim z rodzinami „Zawołanych po imieniu”, odsłoni kamień poświęcony Józefie i Józefowi Dmochom oraz Janowi Kowalskiemu. To już 26 upamiętnienie w ramach programu „Zawołani po imieniu”. Liczba „Zawołanych” wynosi obecnie 59 osób. Program został objęty Honorowym Patronatem Narodowym Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w Stulecie Odzyskania Niepodległości. .

Upamiętnienie zamordowanych za pomoc Żydom w czasie okupacji niemieckiej

Historia rodziny Dmochów oraz Jana Kowalskiego
Józefa i Józef Dmochowie wraz z sześciorgiem dzieci mieszkali w niewielkiej wsi Helenów, w okolicy Poświętnego. Ich gospodarstwo znajdowało się na uboczu wsi, w pobliżu torów kolejowych. W Helenowie mieszkał również pełniący funkcję podsołtysa wsi Jan Kowalski.

Jak opowiada badający tę historię dr Grzegorz Kuba – prawdopodobnie od początku lata 1943 roku rodzina Dmochów udzielała pomocy grupie około dziesięciu nieznanych z imienia i nazwiska Żydów. Gdy w lipcu 1943 roku w gospodarstwie Dmochów pojawili się Niemcy, kilku Żydom udało się zbiec, dwóch zostało zastrzelonych, a dwóch pojmanych..

Następnie Niemcy aresztowali Józefę i Józefa Dmochów. Zatrzymali też Jana Kowalskiego oraz jego żonę Ludwikę, zarzucając im wspieranie akcji pomocowej Dmochów.

– Nie wiadomo, co dokładnie zarzucono Kowalskim – czy było to bezpośrednie wspieranie ukrywanych u Dmochów Żydów, czy też zaniechanie obowiązku poinformowania władz okupacyjnych o procederze ukrywania, co zgodnie z okupacyjnym prawem również mogło być karane śmiercią – podaje dr Anna Stróż-Pawłowska, koordynatorka programu „Zawołani po imieniu”. Pewne jest, że zarzut ostatecznie podtrzymano tylko wobec Jana Kowalskiego; jego żonę Ludwikę, która zgodnie z zeznaniem Józefy Dmoch miała nic nie wiedzieć o akcji pomocowej, wypuszczono – dodaje dr Stróż-Pawłowska.

(…) przyjechało kilku żandarmów niemieckich, którzy z naszego domu zabrali ojca i czekali na matkę Ludwikę Kowalską, która się ubierała. Ojciec, co zapamiętałem – powiedział do mnie „do widzenia, już się chyba nie zobaczymy”.

Zeznanie świadka Bolesława Kowalskiego, 17 grudnia 1992 R. AIPN BU 392/1126, K. 11.

Wszyscy aresztowani zostali przewiezieni do siedziby niemieckiej żandarmerii w Radzyminie, gdzie pojmani Żydzi zostali niezwłocznie zamordowani. Małżeństwo Dmochów oraz Jana Kowalskiego uwięziono i poddano brutalnym przesłuchaniom, a 15 lipca 1943 rozstrzelano. Józef i Józefa Dmoch oraz Jan Kowalski zostali pogrzebani w zbiorowej mogile w lesie w Radzyminie. Las ten przez miejscowych nazywany jest „Wilczymi Górami”. Dziś znajduję się tam symboliczny grób, ufundowany przez miejscową ludność. Nie wiadomo, gdzie spoczywają szczątki ukrywanych przez Dmochów Żydów.

O programie „Zawołani po imieniu”
Program „Zawołani po imieniu” poświęcony jest osobom narodowości polskiej zamordowanym za niesienie pomocy Żydom w czasie okupacji niemieckiej. Pamięć o tych, którzy wykazali się heroizmem w obliczu niemieckiego terroru, jest pielęgnowana we wspomnieniach rodzin, często jednak historie te nie są znane ogółowi społeczeństwa. Program powstał z potrzeby zaznaczenia w przestrzeni publicznej miejsc związanych z pomordowanymi. Instytut Pileckiego podejmuje starania, aby te lokalne doświadczenia stały się częścią powszechnej świadomości historycznej